Po Wiśle w okolicach Płocka pływa prom. Zawija do przystani w Dobrzykowie i Liszynie oraz portu w Nowym Duninowie. Na pokładzie jest kilkadziesiąt osób, z wody podziwiają uroki wiślanego brzegu. To na razie obrazek z przyszłości. Może stać się realnym, pod warunkiem że powiodą się plany związane z ożywieniem ruchu turystycznego w regionie płockim. Taki prom ma w nich do odegrania sporą rolę. Byłby jednym z elementów transportu intermodalnego. Miałby ożywić Wisłę i stać się swoistym pomostem pomiędzy gminami leżącymi na dwóch brzegach rzeki. Prom na Wiśle to jeden z elementów potężnego projektu o długiej i skomplikowanej nazwie „Rozwój rynku pracy i poprawa bezpieczeństwa komunikacyjnego na terenie Płockiego Obszaru Funkcjonalnego poprzez rozwój infrastruktury dla komunikacji, rekreacji, opieki i profilaktyki zdrowotnej”. W dużym uproszczeniu to projekt, który ma ożywić i nieco usystematyzować turystykę w regionie płockim. Inicjatywa jest ogromna i ma być realizowana w partnerstwie. Parterami są samorządy: wojewódzki, powiatowy, miejski i gminne, wyższe uczelnie, fundacje i stowarzyszenia. Liderem projektu jest miasto i gmina Gąbin. To właśnie tam w ubiegłym roku podpisano partnerskie porozumienie. Grzegorz Szkopek g.szkopek@tp.com.pl fot. Archiwum
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze