Reklama

Prokuratura podsumowała rok

13/03/2013 12:27
Prokuratura Okręgowa w Płocku podsumowała miniony rok. Było mniej przestępstw. Spadek odnotowano w najpoważniejszych kategoriach. Za to śledczy chętniej niż dotychczas korzystają z poręczeń majątkowych jako środka zapobiegawczego wobec podejrzanych.
Prokuratura Okręgowa w Płocku nadzoruje pracę ośmiu prokuratur rejonowych w Ciechanowie, Gostyninie, Sochaczewie, Żyrardowie, Mławie, Płocku, Płońsku i Sierpcu. Ponadto w strukturach Prokuratury Okręgowej działają dwa wydziały zajmujące się śledztwami przeciwko przestępczości gospodarczej i wydział śledczy. W ubiegłym roku wpłynęło do nich w sumie 21 113 spraw. – Odnotowaliśmy spadek przestępstw w najpoważniejszych kategoriach. Było 14 zabójstw, podczas gdy w 2011 roku było ich 27. Mniej było także kradzieży z włamaniem, rozbojów, przestępstw narkotykowych. Nasza zasługa jest w tym zakresie minimalna. Uznanie należy się przede wszystkim policji – mówi prokurator okręgowy Waldemar Osowiecki.
Prokuratorzy skierowali do sądów 7427 aktów oskarżenia przeciwko 8955 osobom. Spadła liczba tymczasowych aresztowań. W ubiegłym roku było ich 313, a rok wcześniej 412. – Staramy się stosować inne środki zapobiegawcze, przede wszystkim poręczenie majątkowe. Decyzja o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego ma być dla prokuratora impulsem do szybkiej i efektywnej pracy, żeby sprawę jak najszybciej zakończyć – dodaje Waldemar Osowiecki.
Nie wszystkie sprawy skierowane do sądu kończą się skazaniem oskarżonych. W ubiegłym roku były 153 wyroki uniewinniające. To o 15 więcej niż rok wcześniej.
– Opieramy się na osobowych źródłach dowodowych. Po upływie pewnego czasu ludzie inaczej oceniają wydarzenia. Sąd wydaje także wyroki na podstawie opinii biegłych, czasami powołując nowych, i te opinie są uważane za bardziej dokładne. Mniej uniewinnień jest, gdy dysponujemy dowodami rzeczowymi przestępstw – wyjaśnia W. Osowiecki.
Najszybciej w prokuraturze toczą się najprostsze sprawy związane z kierowaniem pojazdami pod wpływem alkoholu, drobnymi kradzieżami czy wypadkami drogowymi. Do najtrudniejszych należą te związane z przestępstwami gospodarczymi czy skomplikowanymi wypadkami. – Trudne są również sprawy związane z oszustwami internetowymi. Nawet jeśli chodzi o drobne kwoty to trzeba występować do sądu, żeby zezwolił na zebranie informacji w bankach czy sieciach telekomunikacyjnych. Wiąże się to ze zwolnieniem ich pracowników z tajemnicy służbowej. Sprawcami są często osoby mieszkające w rożnych częściach kraju, więc trzeba występować o pomoc do innych jednostek prokuratury – mówi Waldemar Osowiecki.
Prokuratorzy starają się już w trakcie postępowania przygotowawczego pozbawić podejrzanych korzyści z popełnionego przestępstwa, podejmując decyzje o zabezpieczeniu majątkowym na poczet przyszłych kar. W ubiegłym roku było to ponad 1,7 mln złotych, a rok wcześniej ponad 2,1 mln złotych.
– Nie zawsze jest taka możliwość. To pewien barometr gospodarczy. Jeśli podejrzany nie ma środków, które można zabezpieczyć, to prokurator nie może podjąć takiej decyzji – wyjaśnia szef Prokuratury Okręgowej.
Ponad 60 spraw skierowanych do sądów to wnioski o dobrowolne poddanie się karze. – To szybkie i skuteczne zakończenie sprawy – podsumowuje W. Osowiecki.    (jac)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości