Wytoczyłem sprawę o zadośćuczynienie za naruszenie dóbr osobistych, w której jestem bez mecenasa i nie radzę sobie z zawiłościami. Nie stać mnie na opłacenie radcy prawnego. Mecenas z urzędu byłby dla mnie wybawieniem. Wystąpiłem do sądu o ustanowienie dla mnie radcy prawnego z urzędu, ale sąd oddalił mój wniosek. Myślę, że przegram przez to sprawę. Czy taka postawa sądu może powodować nieważność postępowania?
Krzysztof P.
Pozbawienie strony możności obrony jej praw polega na tym, że strona na skutek wadliwości procesowych sądu lub uchybień strony przeciwnej nie brała udziału w całym postępowaniu lub jego znacznej części, a skutki tych wadliwości i uchybień nie mogły być usunięte na następnej rozprawie przed wydaniem wyroku w danej instancji. W konsekwencji mowa jest o rzeczywistym pozbawieniu możności obrony, którego skutkiem było niedziałanie strony w postępowaniu. W orzecznictwie przyjmuje się, że co do zasady odmowa ustanowienia pełnomocnika z urzędu nie powoduje nieważności postępowania, o której mowa w art. 379 pkt 5 KPC, ponieważ zgodnie z art. 117 § 5 KPC sąd uwzględnia taki wniosek jedynie wówczas, gdy uzna udział pełnomocnika za potrzebny. Odmowa jedynie wyjątkowo może stanowić przyczynę nieważności postępowania na skutek naruszenia prawa strony do obrony jej praw. Z taką sytuacją będziemy mieć do czynienia w szczególności wówczas, gdy strona swoim zachowaniem wykazuje nieznajomość reguł postępowania lub nieporadność, prowadzącą do tego, że przy faktycznym lub prawnym skomplikowaniu sprawy nie jest w stanie wykorzystać prawnych możliwości prawidłowego jej prowadzenia. Sam fakt, iż strona cierpi na chorobę lub inną ułomność psychiczną, nie prowadzi do nieważności postępowania z powodu niemożności obrony przez stronę swych praw. Nieważność taka zachodzi wtedy, gdy strona, której odmówiono ustanowienia pełnomocnika z urzędu, ze względu na stan zdrowia psychicznego nie jest w stanie podjąć racjonalnej obrony swych praw w postępowaniu sądowym.
Może zatem dojść do oddalenia wniosku powoda w wyniku dokonania przez sąd oceny, że sprawa nie jest skomplikowana, a zgromadzony materiał nie daje podstawy do uznania, że powód jest osobą nieporadną. W szczególności będzie to uzasadnione wówczas, gdy powód samodzielnie składał pisma procesowe i prawidłowo realizował zarządzenia Przewodniczącego. Sąd może bowiem uznać, że powód jest osobą potrafiącą zadbać o swoje interesy procesowe w sprawie, zorientowaną i niepotrzebującą pomocy pełnomocnika procesowego z urzędu.
Jaki jest termin na wypowiedzenie udziału w spółce cywilnej, skoro nie mamy w umowie zapisu, na jaki czas ją zawarliśmy lub jaki będzie ten okres wypowiedzenia?
Kamil O.
Zgodnie z art. 869 Kodeksu cywilnego, jeżeli spółka została zawarta na czas nieoznaczony, każdy wspólnik może z niej wystąpić wypowiadając swój udział na trzy miesiące naprzód na koniec roku obrachunkowego.
Z ważnych powodów wspólnik może wypowiedzieć swój udział bez zachowania terminów wypowiedzenia, chociażby spółka była zawarta na czas oznaczony. Zastrzeżenie przeciwne jest nieważne.
Może jednak stać się i tak, że udział w spółce wypowie nie wspólnik, lecz jego wierzyciel. Stosownie do art. 870 KC, jeżeli w ciągu ostatnich sześciu miesięcy została przeprowadzona bezskuteczna egzekucja z ruchomości wspólnika, jego wierzyciel osobisty, który uzyskał zajęcie praw przysługujących wspólnikowi na wypadek wystąpienia ze spółki lub jej rozwiązania, może wypowiedzieć jego udział w spółce na trzy miesiące naprzód, chociażby spółka była zawarta na czas oznaczony. Jeżeli umowa spółki przewiduje krótszy termin wypowiedzenia, wierzyciel może z tego terminu skorzystać.
W kwestii rozliczenia z występującym wspólnikiem odsyłam do art.871 KC. Wspólnikowi występującemu ze spółki zwraca się w naturze rzeczy, które wniósł do spółki do używania, oraz wypłaca się w pieniądzu wartość jego wkładu oznaczoną w umowie spółki, a w braku takiego oznaczenia - wartość, którą wkład ten miał w chwili wniesienia. Nie ulega zwrotowi wartość wkładu polegającego na świadczeniu usług albo na używaniu przez spółkę rzeczy należących do wspólnika.
Ponadto wypłaca się występującemu wspólnikowi w pieniądzu taką część wartości wspólnego majątku pozostałego po odliczeniu wartości wkładów wszystkich wspólników, jaka odpowiada stosunkowi, w którym występujący wspólnik uczestniczył w zyskach spółki.
Proszę pamiętać, że z ważnych powodów każdy wspólnik może żądać rozwiązania spółki przez sąd, a także i o tym, iż spółka ulega rozwiązaniu z dniem ogłoszenia upadłości wspólnika.
dr. Waldemar Podel
radca prawny
doradca restrukturyzacyjny
* Od redakcji: Teksty zamieszczone w tym poradniku prawnym pochodzą z archiwalnych numerów Tygodnika Płockiego. Z bieżącymi poradami prawnika można zapoznać się z w najnowszym, dostępnym w punktach sprzedaży papierowym wydaniu TP.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze