Reklama

Pozostaje upadłość konsumencka

09/11/2016 11:54
Kiedy jesteśmy zdrowi, mamy dobrze płatną pracę, myślimy, a przynajmniej mamy nadzieję, że taka sytuacja będzie bardzo długo trwała. Korzystamy wtedy z uroków posiadania pieniędzy – robimy wielkie zakupy, zwiedzamy świat. Bierzemy kredyty, wierząc, że bez większego problemu uda się je spłacić. Niestety los jest okrutny i może dopaść każdego w najmniej oczekiwanym momencie. Tracimy pracę, zdrowie i nagle zostajemy ze stertą niezapłaconych rachunków i z zaległymi ratami kredytowymi. Grunt nam się wali pod nogami, bo nie wiemy, jak wybrnąć z takiej trudnej sytuacji.
Upadłość konsumencka, bo tylko takie rozwiązanie jest ostatecznie możliwe dla dłużnika, który nie jest w stanie spłacać swoich zobowiązań, to nic innego jak redukcja lub umorzenie zobowiązań osoby fizycznej, która nie prowadzi działalności gospodarczej w przypadku gdy stanie się niewypłacalna nie ze swojej winy.
Taka możliwość istnieje od 31 marca 2009 roku. Początkowo obwarowana była bardzo surowymi warunkami, które niewiele osób było w stanie spełnić. Z końcem 2014 roku została wprowadzona nowelizacja ustawy, znacznie liberalizująca przepisy i worek z ogłaszaniem upadłości się rozwiązał.
Zgodnie ze znowelizowanymi przepisami ustawy prawo upadłościowe i naprawcze, każda osoba, która nie może uregulować swoich zobowiązań, może ogłosić upadłość konsumencką. Dzięki takim rozwiązaniom dochodzenie roszczeń przez wierzycieli od osób fizycznych, nieprowadzących działalności gospodarczej, a których niewypłacalność powstała wskutek nadzwyczajnych okoliczności, stało się możliwe.
Przez cały 2015 rok w Polsce ogłoszone zostały 2153 upadłości konsumenckie. W ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy 2016 roku niemal 3000. W tym samym okresie roku ubiegłego sąd ogłosił jedynie 1263 decyzje. Trzeba się liczyć z tym, że do końca roku liczba osób, które dołączą do tego grona, znacznie się zwiększy. Sądy mają coraz więcej pracy z rozpoczętymi już postępowaniami upadłościowymi, dlatego czas od wpłynięcia nowych wniosków do ich rozpoznania wydłuża się.
Liczba upadłości konsumenckich w 2016 r. może przekroczyć 4 tys. – Spodziewaliśmy się, że w drugim roku obowiązywania nowego zliberalizowanego prawa będzie to udziałem około 5 tysięcy osób – mówi Mariusz Hildebrand, wiceprezes BIG InfoMonitor. Tak się nie stało, a powód jest jeden: niewydolność sądów.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości