- To już naprawdę koniec. Zespół już nie pojawi się na scenie. Naprawdę - mówił głos ze sceny, przed którą tłumy skandowały żarliwie nazwę swojego ukochanego zespołu. Było już jednak po koncercie grupy Lao Che, po wyjątkowym pożegnaniu zespołu z Płockiem i z graniem na scenie. Trudno w to o uwierzyć, bo cała ekipa przed chwilą grała z takim zapałem, wprawiając fanów w stan koncertowej euforii.
Przez pandemiczne obostrzenia na ten wyjątkowy koncert długo trzeba było czekać. Przypomnijmy, że zespół ogłosił zawieszenie działalności oraz pożegnalną trasę koncertową „No to Che!” 13 listopada 2019 roku, a dziś mamy 2022 rok. Fani jednak cierpliwie czekali, na tę ostatnią okazję do posłuchania ulubionych kawałków na żywo, zwłaszcza że grupa potrafi wtedy w mistrzowski sposób stworzyć wyjątkowy klimat.
Lao Che postanowiło ten ostatni koncertowy raz w swoim rodzinnym mieście zrobić sobie wycieczkę praktycznie po całej swojej dyskografii. Każdy mógł więc znaleźć coś dla siebie i pośpiewać razem z zespołem, bo Spięty postanowił równo dzielić mikrofon między scenę i publikę. M.in. w takim wykonaniu zabrzmiał na setki gardeł hit Hydropiekłowstąpienie.
Nie oszczędzał się też na scenie żywiołowy Mariusz Denat Denst ze swoimi słynnymi wstawkami. Zza swojej perkusji do mikrofonu wyszedł też Michał Dimon Jastrzębski. Zaczął mówić smutno o śmierci swojego przyjaciela Jacka „Budynia” Szymkiewicza z grupy Pogodno. Opowiedział też o tym, że muzyk - niedługo przed śmiercią - założył nowy zespół Monofon, do którego dołączył również Dimon. Smutno się zaczęło, ale optymistycznie skończyło. Dimon poprosił publikę o uczczenie pamięci Budynia "wspólnym hałasem" i fragmentem hitu Pogodno - Górniczo-hutnicza orkiestra dęta. Wszystko zostało utrwalone dla potomnych i pojawi się na pewno w mediach społecznościowych. No i ponoć - pomimo że założyciel grupy Monofon zmarł - to jednak wydana zostanie po wakacjach płyta.
Wróćmy jednak do Lao Che. Zagrali, pożegnali się z Płockiem i przeszli do historii. Publika dopisała zarówno przed sceną, jak i zza ogrodzeniem POKiS-u. Do koncertu dołączyli też goście pobliskiej Wieży Ciśnień. Mieli swój wyjątkowy taras widokowy i na to wydarzenie. Zresztą zobaczcie wszystko sami. Zapraszamy do obejrzenia fotografii z pożegnalnego koncertu Lao Che w Płocku.
BS
fot. Mariusz Młynarkiewicz
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze