Reklama

Powstała Krajowa Spółka Cukrowa - Idea jest dobra.

05/09/2002 14:40
Krajowa Spółka Cukrowa "Polski Cukier" stała się w ubiegłym tygodniu faktem. Zgodnie z wcześniejszymi założeniami, Mazowiecka-Kujawska Spółka Cukrowa (w jej skład wchodzą cukrownie w Borowiczkach i Małej Wsi) przejęła akcje dwóch innych: Lubelsko-Małopolskiej i Poznańsko-Pomorskiej.Starania o utworzenie "Polskiego Cukru" trwały kilka miesięcy. Zabiegał o to efektywnie poseł Gabriel Janowski. Specjaliści z branży cukrowniczej uważają, że to krok w dobrym kierunku, ale pod kilkoma warunkami. Przede wszystkim na obecnym, wstępnym etapie tworzenia krajowej spółki nie wiadomo, czy potencjał produkcyjny wchodzących w jej skład zakładów będzie wystarczająco duży, aby produkowany przez nią cukier mógł stanowić konkurencję na ogólnopolskim rynku. Na razie w skład Krajowej Spółki Cukrowniczej, której prezesuje Wiesław Łukasik, weszła większość zakładów Mazowiecko-Kujawskiej Spółki Cukrowej i Poznańsko-Pomorskiej Spółki Cukrowej, a dokładniej po sześć zakładów z każdej z nich oraz dziesięć zakładów z Małopolsko-Lubelskiej Spółki Cukrowniczej. Sytuacja finansowa tej ostatniej nie należy do najlepszych, co jednak nie oznacza, że działalność "Polskiego Cukru" już u swego zarania skazana jest na porażkę: - Są obawy, że Krajowa Spółka Cukrowa nie będzie w stanie podźwignąć ciężaru finansowego całego przedsięwzięcia, chodzi zwłaszcza o złą sytuację finansową Małopolsko-Lubelskiej Spółki Cukrowej - wyjaśnia Tomasz Olenderek, wiceprzewodniczący Rady Cukrowniczej przy komisji Krajowej NSZZ "Solidarność". - Nie znaczy to jednak, że wszystko z góry skazane jest na niepowodzenie. Boli, gdy minister Kaczmarek mówi, że Krajowa Spółka daje małą nadzieję na istnienie. Już u jej początków głosi się opinie, że nie ma ona racji bytu. Na początku "Polski Cukier" stał się posiadaczem 51 % akcji wymienionych 2 zakładów, pozostałe akcje nadal należą do poszczególnych cukrowni, zostaną wniesione do M-KSP w późniejszym okresie. Po 15 % akcji mają otrzymać plantatorzy buraków cukrowych i pracownicy zakładów cukrowniczych: - Z naszego punktu widzenia koncepcja Krajowej Spółki Cukrowej jest słuszna. Idea jest dobra. Chociażby dlatego, że dotychczas prowadzona prywatyzacja polegała na łączeniu limitów jednych cukrowni i zamykaniu innych zakładów (tak działo się na przykład w Wielkiej Brytanii). Tymczasem produkcja cukru przy udziale rodzimych zakładów to większe pieniądze dla kraju - orzeka Olenderek. - Mam nadzieję, że restrukturyzacja branży cukrowniczej w Polsce się powiedzie. Z optymizmem podchodzi także do sprawy Waldemar Flakiewicz, prezes Cukrowni "Mała Wieś": - Powstanie "Polskiego Cukru" to krok w dobrym kierunku. Spowoduje koncentrację produkcji, cukrownie będą mogły konkurować ze sobą, jeśli chodzi o koszty produkcji. Czy zmiany w cukrownictwie wpłyną na cenę cukru? - Zmiany nie mają znaczenie dla konsumenta. Cukier jest teraz tańszy niż mąka. Tragiczna sytuacja wynika z nadwyżki cukru na rynku. Konsolidacja rodzimego przemysłu pozwoli ją zagospodarować - twierdzi Flakiewicz. Polscy cukrownicy twierdzą, że poziom naszej produkcji porównywalny jest z zachodnim. Poza tym mamy w branży cukrowniczej doświadczenie, a to decyduje m.in. o sukcesie. Kilka cukrowni, tych najsłabszych, z pewnością będzie musiało zostać zamkniętych, ale niekoniecznie oznacza to zwolnienia, ponieważ być może utworzone zostaną nowe działy produkcji. Przedstawiciele związków zawodowych zapewniają, że do zwolnień nie dojdzie. Rolnicy mają nadzieję, że sprzedaż buraków w dobrej cenie przestanie być ruletką. Analitycy podają, że przy cenie cukru wynoszącej 2 tys. zł za tonę, roczny obrót KSC wyniesie ponad 900 mln zł. Na rynek krajowy (kwota A) i na eksport z dopłatą (kwota B) spółka wyprodukuje około 450 tys. ton cukru. Powodzenie jej funkcjonowania zależy od tego, jak szybko i skutecznie uda się przeprowadzić modernizację zakładów, ich restrukturyzację oraz obniżyć koszty produkcji. (eg)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości