Już pojawiły się w warzywniakach dynie gotowe na Halloween. Problem jest tylko w tym, że za bardzo nie wiadomo co z nimi robić – no może poza wydrążeniem i przerobieniem w maszkarę. Halloweenowy szał przybył do nas z Ameryki, gdzie święto to rozkwitło w dyniowo – duchowy festyn. Wszak pochodzi ono z Europy, a dokładniej z Irlandii, tam jednak karierę warzywa-ducha robiła rzepa. Z racji tego, iż dynia jest z pochodzenia Amerykanką, to dopiero irlandzka emigracja zorientowała się, że dynia na Halloween nadaje się znacznie lepiej niż stara poczciwa rzepa. W efekcie tej zamiany, święto to zyskało piękną pomarańczową barwę. W Ameryce nauczono się z niej robić mnóstwo przysmaków. Później doceniła jej walory smakowe też Europa (nie bez znaczenia pozostawał fakt, iż dynia jest bardzo zdrowa). Dla chętnych pełniejszego wykorzystania dyni mam propozycję obiadową – gulasz jesienny z dynią i papryką. Danie to zgodnie z przepisem winno być przygotowane z mięsa wołowego, ale nie straci wiele na smaku, gdy zamiast wołowiny użyjemy wieprzowej łopatki.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze