Rozpoczęła się dzisiaj (wtorek 6 maja). W szkołach funkcjonujących na terenie płockiej delegatury Kuratorium Oświaty, do egzaminu dojrzałości, przystąpiło ponad cztery i pół tysiąca osób w szkołach młodzieżowych oraz siedemset pięćdziesiąt osób w szkołach dla dorosłych.Tradycyjnie pierwszego dnia maturzyści sprawdzają, podczas egzaminu pisemnego, swoją wiedzę z języka polskiego. Dzień później z drugiego, dowolnie wybranego przedmiotu. Czwartoklasiści z regionu płockiego, tak jak i ich rówieśnicy ze szkół w całym kraju, najchętniej i najczęściej wybierali matematykę. W Liceum Ogólnokształcącym im. Wł. Jagiełły, na trzystu piszących, matematykę (jako drugi przedmiot) wybrało około stu uczniów. Nieco mniej, bo sześćdziesięciu zadeklarowało chęć pisania historii, prawie tyle samo biologii. - Ostatnie dni wykorzystywane były przez młodzież na odpoczynek, ewentualnie poprawianie i dopracowywanie jakichś, mankamentów. Sądzę, że uczniowie mieli wystarczająco dużo czasu, aby je dopracować - powiedział Roman Balcerski, dyrektor LO im. Wł. Jagiełły. Matematyka, historia i biologia, równie chętnie była wybierana na egzaminie pisemnym przez czwartoklasistów w Zespole Szkół Centrum Edukacji w Płocku. W szkołach młodzieżowych egzamin pisze dwustu trzech uczniów i siedemnastu w szkołach dla dorosłych. Na ile uczniowie się przygotowali? - Jest to kwestia czteroletniej pracy, a nie tylko ostatnich przygotowań. Był czas na uzupełnienie braków. Uczniowie są na tyle przygotowani, na ile chcieli - powiedziała Jadwiga Złotowska, dyrektor ZS Centrum Edukacji w Płocku. Pani “psor”, co będzie Jeszcze na kilka dni przed maturą, podczas zajęć fakultatywnych, uczniowie właśnie takie pytania zadawali nauczycielom. - Były również pytania praktyczne dotyczące tego jak pisać pracę pisemną, testową, ale także, jakie tematy, zagadnienia mogą pojawić się w czasie tegorocznej matury. Z doświadczenia wiemy, że takie przewidywania nie są skuteczne. Zdarzało się, że były przyjmowane przez uczniów jako pewnik. Co w rezultacie może nie być najkorzystniejsze dla uczniów. Muszą mieć bowiem wiedzę kompleksową. Tak są przygotowywani - powiedziała Mirosława Garstka, dyrektor III Liceum Ogólnokształcącego im. Marii Dąbrowskiej w Płocku. Przedmaturalny stres, towarzyszy nie tylko piszącym. Na dobrych wynikach zależy wszystkim. - Właściwie to jest tak, że my razem z naszymi uczniami piszemy egzamin, przeżywamy, martwimy się, trzymamy kciuki, aby wszystko było jak najlepiej - dodaje dyrektor Garstka. - Im lepsze oceny, tym większe szanse ma młodzież na dostanie się na studia. W szkołach przygotowania przebiegają dwutorowo. Ważne jest, by wszystko było dopięte na ostatni guzik, nie tylko od strony merytorycznej, ale i technicznej. - Technicznie wszystko jest zgodnie z wymogami. Powiadomiona jest policja, straż. Mamy nadzieję, że równie dobrze przygotowani są uczniowie i egzaminacyjne zagadnienia nie będą zaskoczeniem dla uczniów - powiedziała Danuta Falkowska, dyrektor Zespołu Szkół im. St. Staszica w Gąbinie, gdzie egzamin maturalny pisze w tym roku dwustu dwudziestu dziewięciu uczniów z dziewięciu klas. Sami uczniowie stosują różne metody przygotowań. Katarzyna Bartosik, uczennica V klasy Liceum Plastycznego w Płocku, ostatnie dni przed egzaminem spędzała bez nerwowej gonitwy. - Starałam się przypomnieć najważniejsze zagadnienia, fakty z poszczególnych epok literackich i historycznych, bo jako drugi przedmiot na egzaminie pisemnym wybrałam historię. Poniedziałek był dniem zupełnego relaksu, odpoczynku. Magdalena Wiśniewska, z Liceum Ogólnokształcącego im. Marceliny Rościszewskiej w Płocku, do ostatniej chwili starała się wykorzystać czas na powtórki. - Ostatnie dni przed maturą były wypełnione bardzo intensywną pracą. Przypominałam sobie sukcesywnie fakty z poszczególnych epok. Również z biologii po kolei powtarzałam zagadnienia z czterech lat. Także poniedziałek spędziłam z książką. Nie było czasu na wypoczynek. Teresa Radwańska Fot. Marta Szatkowska Podpis pod zdjęciem: Przyroda spłatała figla. Najpierw matury, czyli czas wytężonej nauki, kasztany zakwitną w tym roku później.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze