Reklama

Postawili na matematykę - Maturalna gorączka

15/05/2003 12:23
Rozpoczęła się dzisiaj (wtorek 6 maja). W szkołach funkcjonujących na terenie płockiej delegatury Kuratorium Oświaty, do egzaminu dojrzałości, przystąpiło ponad cztery i pół tysiąca osób w szkołach młodzieżowych oraz siedemset pięćdziesiąt osób w szkołach dla dorosłych.Tradycyjnie pierwszego dnia maturzyści sprawdzają, podczas egzaminu pisemnego, swoją wiedzę z języka polskiego. Dzień później z drugiego, dowolnie wybranego przedmiotu. Czwartoklasiści z regionu płockiego, tak jak i ich rówieśnicy ze szkół w całym kraju, najchętniej i najczęściej wybierali matematykę. W Liceum Ogólnokształcącym im. Wł. Jagiełły, na trzystu piszących, matematykę (jako drugi przedmiot) wybrało około stu uczniów. Nieco mniej, bo sześćdziesięciu zadeklarowało chęć pisania historii, prawie tyle samo biologii. - Ostatnie dni wykorzystywane były przez młodzież na odpoczynek, ewentualnie poprawianie i dopracowywanie jakichś, mankamentów. Sądzę, że uczniowie mieli wystarczająco dużo czasu, aby je dopracować - powiedział Roman Balcerski, dyrektor LO im. Wł. Jagiełły. Matematyka, historia i biologia, równie chętnie była wybierana na egzaminie pisemnym przez czwartoklasistów w Zespole Szkół Centrum Edukacji w Płocku. W szkołach młodzieżowych egzamin pisze dwustu trzech uczniów i siedemnastu w szkołach dla dorosłych. Na ile uczniowie się przygotowali? - Jest to kwestia czteroletniej pracy, a nie tylko ostatnich przygotowań. Był czas na uzupełnienie braków. Uczniowie są na tyle przygotowani, na ile chcieli - powiedziała Jadwiga Złotowska, dyrektor ZS Centrum Edukacji w Płocku. Pani “psor”, co będzie Jeszcze na kilka dni przed maturą, podczas zajęć fakultatywnych, uczniowie właśnie takie pytania zadawali nauczycielom. - Były również pytania praktyczne dotyczące tego jak pisać pracę pisemną, testową, ale także, jakie tematy, zagadnienia mogą pojawić się w czasie tegorocznej matury. Z doświadczenia wiemy, że takie przewidywania nie są skuteczne. Zdarzało się, że były przyjmowane przez uczniów jako pewnik. Co w rezultacie może nie być najkorzystniejsze dla uczniów. Muszą mieć bowiem wiedzę kompleksową. Tak są przygotowywani - powiedziała Mirosława Garstka, dyrektor III Liceum Ogólnokształcącego im. Marii Dąbrowskiej w Płocku. Przedmaturalny stres, towarzyszy nie tylko piszącym. Na dobrych wynikach zależy wszystkim. - Właściwie to jest tak, że my razem z naszymi uczniami piszemy egzamin, przeżywamy, martwimy się, trzymamy kciuki, aby wszystko było jak najlepiej - dodaje dyrektor Garstka. - Im lepsze oceny, tym większe szanse ma młodzież na dostanie się na studia. W szkołach przygotowania przebiegają dwutorowo. Ważne jest, by wszystko było dopięte na ostatni guzik, nie tylko od strony merytorycznej, ale i technicznej. - Technicznie wszystko jest zgodnie z wymogami. Powiadomiona jest policja, straż. Mamy nadzieję, że równie dobrze przygotowani są uczniowie i egzaminacyjne zagadnienia nie będą zaskoczeniem dla uczniów - powiedziała Danuta Falkowska, dyrektor Zespołu Szkół im. St. Staszica w Gąbinie, gdzie egzamin maturalny pisze w tym roku dwustu dwudziestu dziewięciu uczniów z dziewięciu klas. Sami uczniowie stosują różne metody przygotowań. Katarzyna Bartosik, uczennica V klasy Liceum Plastycznego w Płocku, ostatnie dni przed egzaminem spędzała bez nerwowej gonitwy. - Starałam się przypomnieć najważniejsze zagadnienia, fakty z poszczególnych epok literackich i historycznych, bo jako drugi przedmiot na egzaminie pisemnym wybrałam historię. Poniedziałek był dniem zupełnego relaksu, odpoczynku. Magdalena Wiśniewska, z Liceum Ogólnokształcącego im. Marceliny Rościszewskiej w Płocku, do ostatniej chwili starała się wykorzystać czas na powtórki. - Ostatnie dni przed maturą były wypełnione bardzo intensywną pracą. Przypominałam sobie sukcesywnie fakty z poszczególnych epok. Również z biologii po kolei powtarzałam zagadnienia z czterech lat. Także poniedziałek spędziłam z książką. Nie było czasu na wypoczynek. Teresa Radwańska Fot. Marta Szatkowska Podpis pod zdjęciem: Przyroda spłatała figla. Najpierw matury, czyli czas wytężonej nauki, kasztany zakwitną w tym roku później.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości