Pokrycie strat poniesionych przez Komunikację Miejską oraz kilka tygodni pracy na rzecz miasta to kara, jakiej poddali się dwaj 22-letni wandale zatrzymani przez płocką policję. Pijani mężczyźni zniszczyli wiatę przystankową przy Kilińskiego, w pobliżu zoo. Nie ma praktycznie tygodnia, żeby policjanci nie zatrzymali wandali wybijających szyby na przystankach autobusowych. Tym razem przypadkowy świadek zdarzenia powiadomił funkcjonariuszy, że dwóch pijanych mężczyzn kopie w boczne szyby wiaty przy Kilińskiego. Kiedy policjanci dotarli na miejsce dwaj młodzieńcy szli już w kierunku Kościuszki. Gdy zostali zatrzymani, szybko przyznali się do winy. Obaj mieli około 1 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Jeden z wandali jest studentem wyższej uczelni w Warszawie, drugi chodzi do liceum w Płocku i pracuje. Straty Komunikacji Miejskiej oszacowano na 600 złotych. Mężczyźni zgodzili się je pokryć. Zgodnie postanowili też pracować przez pewien okres przy porządkowaniu miasta. (jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze