Reklama

Policja zlikwidowała plantację

21/02/2007 09:41
Nawet 1 milion złotych mogła zarobić zorganizowana grupa przestępcza na narkotykach, które skonfiskowali funkcjonariusze z płockiej Komendy Miejskiej Policji oraz toruńskiego Centralnego Biura Śledczego. W związku ze sprawą, policja zatrzymała już dwie osoby, ale możliwe są kolejne zatrzymania.
Już od dłuższego czasu policjanci z Płocka i Torunia zajmowali się grupą przestępczą, która najprawdopodobniej rozprowadzała narkotyki na Mazowszu i w województwie kujawsko – pomorskim. Trop prowadził do Rębowa pod Wyszogrodem. Do gospodarstwa znajdującego się w tej miejscowości funkcjonariusze weszli w środę, 14 lutego.
– W stojącym na uboczu budynku gospodarczym znaleźliśmy profesjonalnie przygotowaną plantację marihuany. 500 donic było oświetlonych specjalnymi lampami, pomieszczenie miało doskonałą wentylację i ogrzewanie, działał w nim także system nawadniania roślin i pracował agregat prądotwórczy, ściany budynku były ocieplone styropianem – powiedział oficer prasowy płockiej policji sierż. sztab. Mariusz Gierula.
Oprócz 500 sadzonek konopi indyjskich policjanci znaleźli także 3 kilogramy suszu, gotowego do sprzedaży. Część „trawki” była już podzielona na porcje. W ręce funkcjonariuszy wpadło także pół kilograma amfetaminy o wartości około 20 tysięcy złotych. W związku ze sprawą zatrzymano 57-letniego właściciela gospodarstwa oraz jego 29-letniego syna.
– Podejrzewamy, że zatrzymani przez nas mężczyźni zajmowali się także porcjowaniem i przygotowywaniem do sprzedaży amfetaminy. W gospodarstwie znaleźliśmy wagę elektroniczną służącą do odmierzania porcji narkotyków – dodał Mariusz Gierula.
Według funkcjonariuszy, narkotyki były rozprowadzane w województwach mazowieckim i kujawsko – pomorskim.
– Nie wydaje nam się, żeby 57-letni rolnik sam rozkręcił narkotykowy biznes o takim zasięgu. Gdyby udało się sprzedać tylko skonfiskowaną przez nas marihuanę, mógłby na tym zarobić przynajmniej 1 milion złotych. Przypuszczamy, że obaj zatrzymani to jedynie „figuranci” opiekujący się plantacją oraz przygotowujący „trawkę” i „amfę” do sprzedaży. Zyski z tego przedsięwzięcia musiał czerpać ktoś inny, najprawdopodobniej była to zorganizowana grupa przestępcza. Dlatego nie wykluczamy kolejnych zatrzymań – mówią oficerowie operacyjni.
Dwóm mężczyznom zatrzymanym w Rębowie grożą kary do pięciu lat pozbawienia wolności. 
(jac)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości