Reklama

Pójdźmy na szczaw

06/04/2011 07:45
Słońce trochę przygrzało i w przyrodzie zrobił się ruch. Na niebie roją się stada gęsi i żurawi, aż dziw bierze, że znajduje się jeszcze miejsce dla samolotów. Z ziemi zaczynają wychodzić przeróżne kiełki, listki, a nawet kwiatki. Jeśli mamy to szczęście i dysponujemy własnym ogródkiem to już możemy znaleźć tam szczaw. Jeśli zaś nie, to może warto pozyskać go z pobliskiego warzywniaka. Szczaw powszechnie zużywa się na zupę szczawiową, choć zastosowań ma znacznie więcej. Podobno już w starożytnym Rzymie jadano z niego jarzynkę. Jednak nie jarzynkę będę zachwalać, a sos szczawiowy, bo nie tylko jest wyśmienity, ale również ma wiele zastosowań. Z tym sosem można podać: jajka na twardo, zwykłe mielone kotlety (a zyskają wiosenny image), sznycle cielęce oraz filety z łososia krótko obsmażone na maśle.
Sos szczawiowy

Skład:

150 g szczawiu;
1 łyżka masła;
150 ml drobiowego bulionu (może być z kostki);
1 łyżeczka mąki;
100 ml śmietany.

Wykonanie:
Listki szczawiu dokładnie myjemy, następnie dość drobno siekamy. W rondelku przesmażamy je na jednej łyżce masła. Gdy stracą jaskrawozielony kolor podlewamy je bulionem. W zimnej śmietanie rozprowadzamy łyżeczkę mąki i całość wlewamy do sosu. Gotujemy tak długo aż sos zgęstnieje. Na końcu doprawiamy jeszcze sos solą, oczywiście jeśli istnieje taka potrzeba, gdyż bulion zawiera w sobie już sporo soli.

Szczaw to roślina z rodziny rdestowatych, wieloletnia i wiatropylna. Jak wszystkie rośliny wiatropylne wytwarza dużo pyłku – jedna roślina ok. 400 milionów ziaren. Szczaw lubi kwaśną glebę, kwitnie obficie i jak tylko mu się na to pozwoli rozsiewa się wokoło z dużą łatwością. Stąd, gdy rośnie w naszym ogródku, należy pamiętać, aby zawczasu usunąć jego kwiatostany. Szczaw uprawiany w ogrodzie to najczęściej olbrzym z Belleville, który jest soczysty i delikatny w smaku. Ten dziko rosnący, choćby na naszych łąkach, jest drobniejszy i bardziej kwaśny od ogrodowego, ale do zupy czy sosu równie dobrze się nadaje. Ostatnimi czasy złą sławę szczaw zawdzięcza kwasowi szczawiowemu, którego ma moc. Kwas ten łącząc się z wapniem tworzy nierozpuszczalne kryształy szczawianu wapnia. I to z tego powodu osoby cierpiące na artretyzm, reumatyzm lub kamienicę nerkową powinny zachować umiar w jego spożywaniu, bądź przed użyciem obgotować go w wodzie, którą następnie należy wylać. Ze względu na ten związek roślina ta potrafi być również szkodliwa dla bydła (podobno znane są przypadki zatruć zwierząt z łąk silnie nim porośniętych). Niemniej szczaw ma w sobie również wiele zdrowych składników. Przykładowo zawiera dużo witaminy C, ale też sód, potas, wapń, magnez, żelazo i karoten. Naparem z jego liści można przemywać czyraki, ale i trudno gojące się rany. Szczaw w gospodarstwie domowym, znajduje też inne zastosowanie, nie tylko te związane z jedzeniem. Otóż za pomocą soku szczawiowego można wywabiać plamy z rdzy, pleśni i atramentu. Świetnie nadaje się również do czyszczenia wikliny, srebra czy rąk zabrudzonych po pracach ogrodowych.
Tekst i stylizacja Izabela Chudzyńska
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości