Niebieska wstęga rzeki Bug wyznacza częściowo wschodnią granicę Polski. Jednak nie tylko granicy państwa jest ona wyznacznikiem. Od wielu lat, w obiegowej opinii, Polacy dzielili się na tych gorszych zza Buga i tych lepszych z pozostałych regionów Polski. Na szczęście ten geograficzny wyznacznik ludzkiej wartości przestał już obowiązywać. Natomiast rzeka jak wiła się wśród bujnej zieleni, tak czyni to nadal, zaś w szczególnie malowniczy sposób przepływa przez Podlaski Park Krajobrazowy Przełomu Bugu. Uroda tej krainy to nie tylko piękne krajobrazy i bogactwo przyrodnicze (w starorzeczach Bugu można napotkać jedynego krajowego żółwia – żółwia błotnego). Podlasie to również teren ciekawy etnograficznie. W ciągu wieków od zachodu zasiedlali go Polacy, a od wschodu Rusini. Stąd wśród świątyń Podlasia, oprócz kościołów katolickich, znajdują się też liczne cerkwie prawosławne i unickie. Wpływy wschodnie widać nie tylko w pejzażu religijnym, ale i w kuchennym. Koniec karnawału na Podlasiu, tak jak w całej Polsce, zwiastował tłusty czwartek. W dniu tym obowiązkowo smażono pączki i chrust. Ubogie podlaskie, chłopskie domostwa nie zawsze było stać na takie luksusy. Niemniej tłusty czwartek należało uczcić, stąd przygotowywano na ten dzień przeróżne racuszki. Jak doskonałe mogą być takie placuszki, można się przekonać, testując poniższą recepturę.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze