W niedzielnych wyborach parlamentarnych płocczanie tłumnie ruszyli do lokali wyborczych. Frekwencja w naszym mieście wyniosła 75,5 proc. To trochę więcej niż frekwencja w kraju.
W kilku obwodowych komisjach wyborczych frekwencja przekroczyła 80 procent. Nie obyło się bez kolejek w lokalach wyborczych oraz dowożenia rezerwowych kart do głosowania. - Płock staje się Polską w pigułce. Wyniki głosowania i frekwencja są bardzo zbliżone do wyników ogólnopolskich. Być może warto pomyśleć w przyszłości o zorganizowaniu prawyborów – powiedział podczas dzisiejszego (wtorek, 17 października) krótkiego spotkania z dziennikarzami prezydent Płocka Andrzej Nowakowski.
Prezydent Płocka nie krył zadowolenia z wyniku wyborów, w których – pomimo ogólnopolskiej wygranej PiS-u – to ugrupowania demokratycznej opozycji mają realną większość parlamentarną i możliwość stworzenia rządu. - Gratulujemy wszystkim kandydatom, którzy uzyskali mandat poselski oraz zwycięzcy wyborów do Senatu w naszym okręgu – byłemu premierowi Waldemarowi Pawlakowi – powiedział prezydent Andrzej Nowakowski. Na spotkaniu był również obecny zastępca prezydenta Roman Siemiątkowski.
Już teraz wiadomo, że pięć mandatów w okręgu nr 16 zdobyło PiS, troje posłów będzie miała Koalicja Obywatelska, a dwóch posłów Trzecia Droga.
Andrzej Nowakowski zadeklarował gotowość do współpracy z nowymi parlamentarzystami z okręgu płocko-ciechanowskiego. - Wkrótce zaproszę wszystkich parlamentarzystów na spotkanie. Myślę, że w nowej kadencji parlamentu takie spotkania będą się odbywały częściej i będą bardziej owocne – dodał Andrzej Nowakowski.
Spraw do omówienia jest wiele. To między innymi konieczność przyspieszenia prac związanych z budową drogi S10 czy pozyskaniem środków finansowych w ramach Krajowego Planu Odbudowy.
Więcej w Tygodniku Płockim.
(jac)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze