Reklama

Płock rusza na Grunwald

23/06/2010 10:26
Płocczanie wybierają się pod Grunwald, gdzie równo 600 lat temu król Jagiełło rozgromił Krzyżaków. Jedni pieszo, drudzy rowerami, inni wygodnie autokarem dotrą na najsłynniejsze bitewne polskie pola. Do wyboru mają zloty, rajdy, wycieczki. Organizatorzy prześcigają się w atrakcjach związanych z lipcową rocznicą. Ale świętować będzie nie tylko Grunwald. Swoją szansę na promocję turystyczną wykorzystują także miejscowości, które znalazły się na szlaku przemarszu wojsk polsko-litewskich na plac boju, w tym Czerwińsk.
26-27 czerwca w tej miejscowości odbędzie się wielka impreza plenerowa z paradami, inscenizacjami rycerskimi i jarmarkiem historycznym. Nie trzeba więc wcale wyruszać w blisko 150-kilometrową podróż na Grunwald, wystarczy zaledwie 50 km do Czerwińska.

Termin imprezy został starannie przemyślany przez organizatorów. – Władysław Jagiełło pojawił się w Czerwińsku wraz ze swoimi wojskami 30 czerwca 1410 roku. W tym czasie spławiono tu Wisłą z Kozienic słynny most łyżwowy, którym na drugą stronę rzeki – w ciągu zaledwie trzech dni – przeprawiły się wszystkie polskie oddziały. Dzięki tej przeprawie miały ułatwione spotkanie z litewskimi hufcami księcia Witolda, a do tego prostą drogę na Grunwald – mówi Dariusz Umięcki, historyk i dyrektor Zespołu Szkół w Czerwińsku.
30 czerwca w tym roku przypada w środę. Stąd pojawiło się drobne przesunięcie na weekend, by jak najwięcej osób mogło uczestniczyć w tej zakrojonej na szeroką skalę imprezie plenerowej. – Impreza „Przez Czerwińsk na Grunwald” została wpisana jako jedno z głównych wydarzeń mazowieckich obchodów 600. rocznicy bitwy pod Grunwaldem. Właśnie u nas planowane są główne uroczystości i wydarzenia okolicznościowe na Mazowszu, które połączone zostaną z obchodami ogólnopolskimi na polach Grunwaldu – mówi Sebastian Ciachowicz z Urzędu Gminy w Czerwińsku.
W zeszłym roku była próba generalna – jednodniowa impreza. W tym roku są już dwa dni programu naszpikowane atrakcjami. To parada ulicami Czerwińska i turnieje rycerskie nieopodal romańskiego kompleksu klasztornego. Historyczny jarmark rozłoży się w ogrodach salezjańskich. Przewidziana jest inscenizacja „Most do zwycięstwa” z udziałem aktorów z Teatru Rampa, a także koncert Reprezentacyjnego Zespołu Artystycznego Wojska Polskiego. W niedzielę uroczystą mszę św. w intencji ojczyzny odprawi biskup płocki Piotr Libera. W nabożeństwie udział wezmą kompania honorowa 2 Mazowieckiej Brygady Saperów w Kazuniu oraz rycerze z licznych bractw.

W programie są też inne imprezy – Wybory Miss Polonia Mazowsza 2010 czy koncert Zbigniewa Wodeckiego. To ogromne czerwińskie dwu-dniowe przedsięwzięcie ma szansę przyciągnąć sporą rzeszę miłośników historii. – Nie mamy hotelu, ale wyszliśmy z apelem do mieszkańców, by w miarę możliwości na tę okazję udostępniali gościom prywatne kwatery. Zgłosili się chętni, więc w pewnym sensie problem mamy rozwiązany – mówi Sebastian Ciachowicz.
W Urzędzie Gminy dowiadujemy się, że niestety ze względu na utrzymujący się wysoki stan Wisły i groźbę zalania nadwiślańskich terenów, niektóre wydarzenia z programu imprezy zostały wykreślone. Nad Wisłą planowany był m.in. wyścig „pychówek”. Mowa o starych łodziach. Pod znakiem zapytania stoi też rekonstrukcja słynnego mostu łyżwowego, który niewątpliwie odegrał ogromną rolę logistyczną w wojennej wyprawie króla Jagiełły. – Były to specjalnie połączone ze sobą łodzie przypominające kształtem dawne łyżwy. Tego typu mosty budowano już wcześniej na Słowiańszczyźnie, ale nie w takim tempie i nie o tak dużej długości – mówi Dariusz Umięcki.
Dzięki tej przeprawie, w ciągu trzech dni, na drugi brzeg Wisły przeszła 18-tysięczna jazda, 4 tysiące piechoty, przejechało 8 tysięcy wozów z zaopatrzeniem. Kolumna wojsk miała ponoć 140 km długości. Potem most rozebrano i spławiono do Płocka, do późniejszego wykorzystania w zależności od rozwoju sytuacji.

170 km na rowerach lub 140 autokarem

Na Grunwald przez Czerwińsk wybierają się też rowerzyści z Kolarskiego Klubu Turystyki „Beneqteam” z Płocka. Przed nimi 170 km do pokonania w ciągu dwóch dni. Dla zapalonych i zaprawionych w rajdach kolarzy to żaden problem. – Z chęcią przyjęliśmy propozycję zaprzyjaźnionego Klubu z Płońska. W trasę wyruszamy wspólnie 16 lipca, by zdążyć na główną inscenizację bitwy – mówi Bernard Milewski, prezes klubu. Choć od wielu lat jest przewodnikiem turystycznym i Grunwald nieraz już odwiedzał, to jeszcze nie miał okazji uczestniczyć w tym widowisku. Płocczanie dojadą do Czerwińska, by spotkać się z kolegami z Płońska. Czeka ich trasa biegnąca szlakiem wojsk polsko-litewskich. Będą nocować w Bieżuniu, gdzie nocował także król Jagiełło. – Zapraszamy chętne osoby na naszą rowerową wyprawę, ale zaznaczamy, że jest to propozycja dla osób z kondycją – zachęcają kolarze.
Bardziej wygodnickie osoby mogą się z kolei zapisywać na wycieczkę autokarową. Organizuje ją Oddział Zakładowy PTTK działający przy PKN Orlen. – Jest to jednodniowa wycieczka. Nie dofinansowuje jej zakład pracy, więc mogą się na nią zapisywać wszyscy chętni. Wstępnie przygotowujemy autokar dla 50 osób, które chcą w sobotę, 17 lipca, zobaczyć inscenizację bitwy pod Grunwaldem, a także odwiedzić Nidzicę, Gierłoż – Reszel i Świętą Lipkę – dowiadujemy się w oddziale.
Oddział Miejski PTTK w Płocku zapowiada, że nie będzie dublował oferty kolegów z PKN Orlen. W zanadrzu ma inną ofertę, nawiązującą do ogólnopolskich uroczystości. Jest to dwudniowa wycieczka – w dniach 2-3 lipca – do Mrągowa. Główną atrakcją będzie tutaj Biesiada Krzyżacka. Jej uczestnicy przebiorą się w średniowieczne stroje i zasiądą do nakrytych stołów, na których nie zabraknie tradycyjnego jadła i napitku. Będą podziwiać pokazy walk rycerskich i bawić się w klimacie rycerskim. Koszt – 330 zł od osoby. W tym przewidziane są koszty m.in. obiadokolacji, noclegu w hotelu. Zapisy przyjmowane są w biurze PTTK przy ul.Tumskiej 4, telefon – 24 262 26 00.

Piechotą z harcerzami

Harcerze też świętują 600-lecie bitwy pod Grunwaldem. ZHP organizuje z tej okazji Harcerski Rajd Grunwaldzki. To jedna z najważniejszych ogólnopolskich imprez o charakterze turystyczno-edukacyjnym.
Z końcem maja zostały zamknięte listy chętnych. Widnieje na nich 620 uczestników z ZHP, ZHR, a także grupa „wolnych strzelców”. Od 8 do 12 lipca wędrować będą sześcioma wyznaczonymi szlakami, biegnącymi z Mazowsza Północnego wprost na pole bitwy grunwaldzkiej, oczywiście śladami wojsk polsko-litewskich. Większość tras przejdą na piechotę, chociaż są również „odcinki specjalne” do pokonania m.in. samochodami wojskowymi, bryczkami, żaglówkami, a nawet balonem. Zapowiada się więc arcyciekawa wyprawa. Uczestnicy dowiedzą się m.in. gdzie stoi kamień, na którym rycerstwo mazowieckie ostrzyło miecze latem 1410 r. przed bitwą pod Grunwaldem, pod którym dębem odpoczywał król Jagiełło, na czyjej łące wręczał wojsku chorągwie. Na koniec chętni mogą pozostać przez kilka dni w gościnnych gospodarstwach agroturystycznych, by obejrzeć słynną bitwę, zwiedzać obozy bractw rycerskich, czy oglądać rycerskie turnieje.
– Po drodze będziemy rozwiązywać historyczne zagadki, poszukiwać zaginionych przedmiotów oraz tropić tajemnicze osoby. Dzięki temu bliżej poznamy pasjonujące czasy polskiego średniowiecza, a zwłaszcza okres poprzedzający bitwę grunwaldzką – zapewnia phm. Paweł Chmielewski, komendant Rajdu Grunwaldzkiego 2010.
Na szlaku pojawi się też 6 harcerzy z Płocka. Należą do 202 Drużyny Harcerskiej im. Janusza Korczaka oraz 2 Mazowieckiej Drużyny Harcerskiej „Braterstwo Wilków”. Przed nimi „zadania specjalne”. Będą stać na trasie rajdu w wyznaczonych punktach zwiadowczych i przyjmować kolejne patrole. – Nasi harcerze przebiorą się za rycerzy i czarownice, by bardziej podkreślać średniowieczny klimat rajdu – zdradza phm. Mariusz Fabiszewski, zastępca komendanta Hufca ZHP Płock.
Płoccy harcerze wezmą też udział w Harcerskim Zlocie Grunwaldzkim, który również powiązany jest z ogólnopolskim jubileuszem, a zaplanowany jest w terminie od 13 do 18 lipca. Prócz 202 DH i 2 MDH pojawi się tam także 203 Drużyna Harcerska „Skrzydlaci”. To szczególny zlot dla wyjątkowych drużyn harcerskich, noszących miano drużyn grunwaldzkich. W swojej codziennej pracy działają zgodnie z etosem rycerza. Aby zdobyć tytuł drużyny grunwaldzkiej, harcerze muszą też wypełnić powierzone zadania. 2 MDH tytuł drużyny grunwaldzkiej zdobywa po raz drugi, 202 DH – po raz pierwszy, a 203 DH będzie na razie gościem zlotu utrzymanego w klimacie średniowiecznym, gdzie atrakcją będzie m.in. nauka tańca dawnego czy turnieje rycerskie.

Ponoć Jagiełło był też w Drobinie

Nie tylko Czerwińsk pamięta o swoich wielkich datach na kartach historii. Przy okazji Dni Drobina odbył się w zeszły weekend „Piknik Historyczny”. Wzięli w nim udział rycerze z Zakroczymia. Ich udział w dniach miasta to nie przypadek. Jak dowiedzieliśmy się od Sławomira Wiśniewskiego – burmistrza Drobina, z okien jego urzędu widać budynek, w którym niegdyś była karczma. Jak lokalna legenda głosi, miał w niej przenocować król Jagiełło strudzony podróżą na Grunwald. Później to samo miejsce na odpoczynek w podróży wybrał ponoć Napoleon.
O pobycie króla Jagiełły przy okazji drogi na Grunwald przypomniała sobie również Nowa Góra (gm. Staroźreby). Król modlił się w pobliskim wiejskim kościółku. Z tej okazji w 1907 roku został tu usypany kopiec. I to jeszcze zapewne nie koniec odkryć historycznych na naszym terenie. Jak widać, warto je odwiedzić, zanim w lipcu wybierzemy się na Grunwald.
Zainteresowanych tematem odsyłamy również do Archiwum Państwowego w Płocku, gdzie do 20 czerwca prezentowana jest wystawa „Grunwald. 600 lat chwały”. Na planszach przygotowanych przez Archiwum Główne Akt Dawnych w Warszawie i Stowarzyszenie Miłośników Dawnych Dokumentów „Archivum Patriae” ukazane są kopie dokumentów stanowiących bezcenny skarb kultury narodowej, dotyczących wzajemnych relacji między Polską a zakonem krzyżackim z przełomu XIV i XV wieku. Niektóre w oryginale są niewielkich rozmiarów. Dopiero ich powiększenie na tablicach pokazuje detale, choćby lakowych pieczęci, którymi opatrzone są pisma. Wystawa prezentuje najobszerniejszy i najcenniejszy zespół średniowiecznych traktatów międzynarodowych, więc powinni ją zobaczyć nie tylko miłośnicy historii.

Blanka Stanuszkiewicz-Cegłowska
blanka@tp.com.pl
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości