Reklama

Płock odcięty od kolei

15/09/2010 13:29
Do 8 października potrwa remont linii kolejowej nr 33 na odcinku od stacji Płock Radziwie do Sierpca. W tym czasie pasażerowie szynobusów Kolei Mazowieckich muszą korzystać z zastępczej komunikacji autobusowej. Ciężkie chwile przeżywają także płoccy kierowcy, ponieważ kolejarze, wspólnie z drogowcami, muszą wyremontować w Płocku jedenaście przejazdów kolejowych. Część z nich już została naprawiana. Przed płocczanami są jednak utrudnienia związane z pracami na przejazdach Bielskiej, Piłsudskiego i Otolińskiej.
Remont linii kolejowej nr 33 na odcinku od stacji Płock Radziwie do Sierpca rozpoczął się 23 sierpnia. – Wymieniamy nawierzchnię, czyli przede wszystkim podkłady i szyny, tam, gdzie jest to niezbędne. Po remoncie nawierzchnia zostanie dostosowana do ruchu ciężkiego. Pozwoli to przede wszystkim na zwiększenie prędkości pociągów przejeżdżających przez Płock – wyjaśnia dyrektor Zakładu Linii Kolejowych PLK w Warszawie Jan Telecki.
Do tej pory pociągi, głównie jadące do PKN Orlen i rozwożące produkty tej firmy, jeździły z prędkością 20 – 30 km/h. Nawierzchnia (czyli podkłady i tory) nie była dostosowana do ruchu ciężkiego. Stąd ograniczenia prędkości. Jednak składami kierują maszyniści z różnym doświadczeniem. Nie zawsze stosowali się do ograniczeń, poza tym nie każdy potrafił wyhamować skład tak, żeby nie ucierpiały tory. Postępująca degradacja torowiska wymusiła remont.
Kolejarze nie tylko wymieniają tory. Naprawiają również przejazdy kolejowe. Prace zakończyły się na Norbertańskiej, Rzecznej, Popłacińskiej, Sierpeckiej, Zielonej, Wyszogrodzkiej i Słonecznej.
– Spisaliśmy porozumienie z władzami miasta. Płocki Miejski Zarząd Dróg zakupił płyty betonowe, dostosowane do ruchu ciężkiego. Zdajemy sobie sprawę, że remonty przejazdów to utrudnienie dla mieszkańców, ale prosimy o wyrozumiałość. Do tej pory nie mieliśmy sygnałów o poważniejszych utrudnieniach, z jednym wyjątkiem. Kierowcy zgłaszali zastrzeżenia, że przy pracach na jednym z przejazdów brakuje osób, które kierowałyby ruchem. Zgłosiliśmy to wykonawcy robót i sytuacja uległa poprawie – dodaje Jan Telecki.
14 września rozpoczęły się prace na przejazdach na Sierpeckiej i Bielskiej. W obu miejscach potrwają po 5 dni. Od 19 września remontowany będzie przejazd na Piłsudskiego. Każda z jezdni będzie zamknięta przez 3 dni. 27 września rozpocznie się remont przejazdu na Otolińskiej, który potrwa 8 dni.
Przejazdy kolejowe w Płocku to prawdziwy problem. Jest ich 11, średnio co 400 metrów: – Zwróciliśmy się do władz miasta z propozycją likwidacji trzech z nich, nasze propozycje czekają na rozważenie. Tak duża ilość przejazdów to dla nas nie tylko dodatkowe koszty, ale także zagrożenia. Na przykład na przejeździe na ulicy Zielonej już kilka razy dochodziło do wypadków z udziałem samochodów i pociągów – tłumaczy Jan Telecki.
Remont linii kolejowej nr 33 ma się zakończyć 8 października: – Na razie wszystkie prace przebiegają według harmonogramu i nie widzę zagrożeń dla przyjętego terminu zakończenia robót. Udało nam się na to przedsięwzięcie pozyskać 20 mln zł z funduszu kolejowego. Są to środki celowe, które możemy wydać tylko na remont tej linii. Jeśli na zakończenie okaże się, że zostały jeszcze jakieś pieniądze, to wykorzystamy je na dodatkowe prace. Naprawy wymagają między innymi rozjazdy w niektórych miejscach. Najważniejsze, że po zakończeniu prac pociągi będą mogły na tej trasie jeździć szybciej. To ważne nie tylko dla nas, ale także dla przewoźników i pasażerów – podsumowuje Jane Telecki.
Póki co pasażerowie, którzy do tej pory korzystali z usług Kolei Mazowieckich, jedynego pasażerskiego przewoźnika na linii nr 33 od Płocka Radziwia do Sierpca, muszą podróżować autobusami. Jeżdżą one na trasie: Płock Radziwie, Płock PKP, Płock Trzepowo, Proboszczewice, Gozdowo, Susk (przystanek na żądanie), Sierpc. Autobusy ze stacji w Radziwiu wyjeżdżają w kierunku Sierpca o godzinie: 5.16, 6.35, 9.55, 13.41, 15.40, 18.50 i 20.35. Z Sierpca w kierunku Płocka wyruszają o: 3.30, 5.42, 9.15, 10.05, 13.50, 17.00 i 19.16.
Wiadukt rozwiąże problem na Piłsudskiego
Urząd Miasta przygotowuje się do rozwiązania problemu jednego z 11 przejazdów kolejowych. Jak już informowaliśmy czytelników Tygodnika Płockiego, w przyszłym roku powinna rozpocząć się budowa wiaduktu kolejowego na al. Piłsudskiego. Według koncepcji tory mają przebiegać po wiadukcie nad jezdniami. Obok torowiska będą też kładki dla pieszych. Dzięki temu aleja Piłsudskiego zyska nowe, bezkolizyjne przejście dla mieszkańców. Wzdłuż jezdni pod wiaduktem także byłyby chodniki. Jezdnia nadal będzie w tym miejscu miała trzy pasy ruchu w każdym kierunku, ale zostanie obniżona. Nachylenie ma wynieść bezpośrednio pod wiaduktem 4%. To pozwoli w przyszłości na wybudowanie linii tramwajowej. Szacowany koszt inwestycji to nie mniej niż 20 mln zł. Jednak dokładny kosztorys będzie znany, gdy Urząd Miasta otrzyma dokumentację projektową.
Nawet po remoncie
słaby dojazd
Jednak sam remont torów nie rozwiąże problemów połączeń kolejowych Płocka z resztą kraju. Na trasie od Sierpca, przez Płock, do Kutna działa tylko jeden przewoźnik pasażerski. W ciągu doby to tylko kilka szynobusów i jeden pociąg relacji Płock – Warszawa i z powrotem. Blisko rok temu sposób na rozwiązanie tej sytuacji przedstawili członkowie zarządu województwa mazowieckiego. Politycy Platformy Obywatelskiej zaproponowali powrót do pomysłu budowy centralnej magistrali kolejowej. Miałaby ona połączyć Płock bezpośrednio z Warszawą przez Modlin, a docelowo także z Toruniem i Bydgoszczą. Dzięki temu mieszkańcy Płocka i okolic zyskaliby dogodne połączenia z węzłami kolejowymi znajdującymi się na najbardziej ruchliwych trasach w kraju. Pomysł upadł już na etapie decyzji o przygotowaniu wstępnych założeń. Wszystko przez tzw. „janosikowe”, które na rzecz innych regionów musi zapłacić samorząd województwa mazowieckiego.
Jacek Danieluk
j.danieluk@tp.com.pl
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości