Dzisiejszego popołudnia w ciągu kilkunastu minut na płockich chodnikach i ulicach zrobiło się lodowisko. Dramatycznie trudne warunki do jazdy spowodowały, że cały Płock był zakorkowany, a ruch sparaliżowany. Jak informowali nasi czytelnicy nawet na prostym odcinku drogi nie dawało się jechać. Nie mówiąc już tam, gdzie była chociażby niewielka górka. W Płocku i powiecie płockim doszło do kilkunastu kolizji.
Fatalnie było do późnych godzin wieczornych. Korki ciągnęły się właściwie przez całe miasto.
– W kierunku Winiar do godziny 19.00 korek od ulicy Dobrzyńskiej do ulicy Zglenickiego. I lustrzana nawierzchnia. W drugą stronę w kierunku osiedla Skarpa ta sama sytuacja – mówi nasza czytelniczka. – Od Al. Jachowicza do Skarpy jechałam ponad godzinę.
Nie lepiej wyglądała sytuacja na płockich mostach, wyjeździe z Podolszyc, czy obwodnicy Płocka.
– Totalny paraliż. Trudno było ruszyć, samochody ledwo toczyły się po drogach – mówili kierowcy, którzy wracali z pracy.
Reklama
Fatalna pogoda dotkliwie dała się we znaki kierowcom. Jak informuje Miejski Zarząd Dróg w Płocku, dziś po południu wystąpiło gwałtowne zjawisko krupy śnieżnej.
– To spowodowało oblodzenie i gołoledź. Służby miejskie przystąpiły do interwencji o godzinie 16.40. Na drogach i chodnikach występują bardzo trudne warunki, w niektórych miejscach pojazdy ciężarowe blokują podjazdy – czytamy w komunikacie zamieszczonym na profilu FB Miejskiego Zarządu Dróg w Płocku.
Bardzo trudna sytuacja na drogach to niestety sporo kolizji. Jak informuje płocka policja dziś w godzinach popołudniowych na terenie Płocka i powiatu płockiego doszło do kilkunastu kolizji.
– Są to zdarzenia spowodowane śliską nawierzchnią i trudnymi warunkami na drodze. Nikt nie doznał obrażeń – przekazała w wieczornym komunikacie sierż. szt. Monika Jakubowska, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Płocku.
Trudne warunki nadal utrzymują się. Policjanci apelują o ostrożność.
rad
Freepik
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze