Nie można wyrzucać na śmietnik sprzętu RTV czy AGD. Tego już zdążyliśmy się nauczyć. Pomogła w tym groźba kar nakładanych na nieuważnych płocczan. – Co jednak z zrobić, gdy jednak muszę wyrzucić pralkę? – pyta nasza czytelniczka. W ubiegłym roku były przeprowadzane w Płocku akcje zbierania z osiedli zużytego sprzętu. W określonych dniach, w wyznaczonych punktach płocczanie mogli składować niepotrzebne telewizory, świetlówki, czy pralki. Sterty rosły, a samochody z załadunkiem sprawnie oczyszczały miasto. Akcję w porozumieniu z ratuszem prowadziła firma Remondis, specjalizująca się w gospodarce odpadami, w tym również niebezpiecznymi. W tym roku, na razie nie ma co liczyć na powtórkę. Nie oznacza to jednak, że teraz płocczanie będą zabarykadowani w domach nadmiarem starego sprzętu RTV czy AGD. – Prowadzimy bezpłatną zbiórkę elektrozłomu – usłyszeliśmy w Remondisie. – Wystarczy przywieźć do naszej bazy niepotrzebne sprzęty. To dla wielu płocczan i tak może być utrudnieniem. Nie do każdego samochodu zmieści się stara lodówka. Nie każdy dysponuje również przyczepką do samochodu. Stąd jest jeszcze jedna możliwość. Można zgłosić pod numer tel. 024 268-10-60 chęć usunięcia z domu jakiegoś sprzętu. Zgłoszenia zbierane są w Remondisie do czasu, aż uzbiera się odpowiednia ilość do wyekspediowania samochodu po transport rzeczy bezużytecznych. Firma również telefonicznie umawia się z klientami po bezpłatny odbiór. Transporty wyznaczane są głównie w sobotę. Do Remondisu obok pralek trafiają najczęściej stare kuchenki, czajniki, monitory. Stąd transport rusza do utylizacji do zakładu w Łodzi. Zakład Utylizacji Odpadów Komunalnych w Kobiernikach też przyjmuje zgłoszenia ludzi, którzy chcą wyrzucić tego typu sprzęty. Tu jednak trzeba je dostarczyć i zapłacić za przyjęcie. Jest specjalny cennik, według którego np. przyjęcie starej świetlówki kosztuje 2 zł. BeeS
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze