Reklama

Październikowe zajęcie

22/10/2019 13:30

Październik paździerzami słynął, czyli zdrewniałymi częściami łodyg roślin włóknistych, na przykład lnu bądź konopi. To w tym jesiennym miesiącu zasadniczo wolnym od prac polowych, w odległych czasach rozpoczynano międlenie lnu. Raźniej było pracować w grupie, stąd wielka była obfitość paździerzy w październiku. Dawniej wyrabiano z nich sznury i worki. Obecnie przerabiane są na płyty paździerzowe, które znamy z mebli. Len nie tylko dostarcza też cennego oleju. Olej ten bardzo przyjemnie pachnie i dobrze smakuje. Ma również bardzo korzystny dla zdrowia skład kwasów tłuszczowych, ponieważ zawiera ponad 90 proc. nienasyconych kwasów tłuszczowych. Zatem, gdy mamy trudność w zdobyciu tłoczonego na zimno oleju lnianego, sięgnijmy po siemię lniane, gdyż zawiera ono aż 40 proc. tego cennego tłuszczu i wykorzystajmy je do upieczenia domowych bułeczek.

Twarogowe bułeczki z siemieniem lnianym
Skład:

  • 500 g mąki pszennej, tortowej;
  • 40 g świeżych drożdży;
  • pół łyżeczki cukru pudru;
  • 125 ml mleka;
  • 125 ml wody;
  • 150 g twarożku ziołowego;
  • 2 łyżki siemienia lnianego;
  • pół łyżeczki soli;
  • jajko do posmarowania bułeczek.

Wykonanie:
W misce rozcieramy drożdże z cukrem pudrem, aż powstanie z nich płyn. Następnie dodajemy letnie mleko, wodę, ziołowy twarożek, sól i mąkę z łyżką siemienia lnianego. Wszystko starannie mieszamy, aż powstanie jednolite ciasto. Przykrywamy ciasto kuchennym ręczniczkiem i odstawiamy w ciepłe miejsce, aż ciasto wyraźnie zwiększy swoją objętość (ok. pół godziny). Po tym czasie przekładamy ciasto na wysypany mąką blat i wyrabiamy. Formujemy z niego wałek, który dzielimy na 12 części, po czym z każdej formujemy bułeczkę. Wykładamy tortownicę (średnica 24 cm) papierem do pieczenia. W tortownicy układamy bułeczki pozostawiając między nimi wolne miejsca, aby mogły urosnąć. Ponownie przykrywamy i odstawiamy do wyrośnięcia w ciepłe miejsce, aż mniej więcej podwoją swoją objętość. Bułeczki przed umieszczeniem w piekarniku smarujemy rozkłóconym jajkiem i posypujemy siemieniem lnianym. Wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 180 st. C na ok. 30 minut. Po tym czasie powinny być upieczone, a skórka powinna być przyrumieniona na złoty kolor.

Reklama

Przez bardzo długi czas lniane tkaniny były w Polsce popularnym surowcem do wyrobu ubrań i pościeli. Wynikało to z faktu, iż cały proces produkcji płótna, od wysiania nasion do gotowego produktu, każdy mieszkaniec wsi mógł przeprowadzić we własnym zakresie. Obecnie len znajduje znacznie szersze zastosowanie, nie tylko w przemyśle tekstylnym, ale też w farmaceutycznym, paszowym, spożywczym, papierniczym i chemicznym. Od lat prowadzone są badania nad wykorzystaniem oleju lnianego do produkcji biodiesla. Olej wykorzystywany do produkcji tego paliwa uzyskiwany jest metodą tłoczenia na zimno, czyli bardzo ekologiczną. Może za parę lat polskie pola nie tylko będą się złocić kwitnącym rzepakiem, ale zafalują morzem niebieskich kwiatów lnu. Z punktu widzenia estetyki krajobrazu byłoby to bardzo korzystne.

dr Izabela Chudzyńska
etnolog, antropolog jedzenia
fot. Piotr Chudzyński

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości