Reklama

Państwo zabrało, bank da?

16/03/2011 10:21
Od 1 marca tego roku zasiłek pogrzebowy zmalał o przeszło 2 tys. zł i na dzień dzisiejszy wynosi 4 tys. zł. Przedsiębiorcy pogrzebowi z płockiego regionu nie są z tych zmian zadowoleni i uważają, że dotkną one szczególnie osoby najbiedniejsze. Postanowiliśmy sprawdzić, czy za tę kwotę można godnie pochować członka rodziny. Policzyliśmy ile kosztuje trumna, miejsce na cmentarzu, obsługa, oprawa ceremonii i posługa księdza w regionie płockim. Okazało się, że trudno będzie się w tej kwocie zmieścić, dlatego banki i firmy ubezpieczeniowe już szykują nowe usługi - kredyty i ubezpieczenia pogrzebowe.
Z naszych wyliczeń wynika (patrz ramka na str. 4), że w obecnej sytuacji za pieniądze od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych rodzin zmarłych nie będzie już stać na wyprawienie pogrzebu i postawienie murowanego nagrobka. Kiedy zasiłek wynosił 6300 zł, było to wykonalne. Właściciele zakładów również twierdzą, że nowa stawka zasiłku nie pokryje w całości kosztów nawet skromnego pochówku, które według nich wynoszą minimum 6 tys. zł. Mimo wszystko większość zakładów pogrzebowych z naszego regionu nie planuje obniżać kosztów swoich usług, podkreślając, że i tak są niskie.

Trumnę dębową czy sosnową?
Stanisław Frydrysiak, właściciel największego zakładu pogrzebowego w Płocku, twierdzi, że kwota 4 tys. zł nie wystarczy na godny pochówek. – Za tę kwotę uroczystość będzie bardzo skromna. Jeżeli rodzina ma już plac na cmentarzu i grobowiec, to w tej kwocie można się zmieścić, jeżeli nie, to zabraknie jej kilka tysięcy złotych. W związku z niższym zasiłkiem wychodzimy klientom naprzeciw i proponujemy zamawianie trumien sosnowych. Wcześniej nie były popularne, ale w tej chwili to się zmienia. Koszt jednej to około 600 zł. Ceny tych dębowych również są niewygórowane i zaczynają się od 800 zł.
Przedsiębiorca z Płocka wylicza, że jeżeli rodzina zdecyduje się na pochowanie osoby zmarłej na cmentarzu komunalnym, kupi najtańszą trumnę sosnową i skorzysta z podstawowych usług (przechowywanie zwłok, obsługa pogrzebu, przewóz trumny, tabliczka na grobie itp.), to w kwocie 4 tys. może się zmieścić. Jeżeli jednak rodzina będzie chciała pochować osobę na innym płockim cmentarzu, zakupić droższą trumnę, postawić murowany nagrobek oraz przywieźć zmarłego z odległych zakątków kraju lub świata, koszty mogą grubo przekroczyć tę kwotę.
Firma Usługi Pogrzebowe Pasikowscy z Gostynina również stara się dostosować koszty pogrzebu do obowiązującej od 1 marca kwoty zasiłku. – Ludzie proszą nas, żeby obniżyć koszty i musimy dostosować się do aktualnej sytuacji, dlatego proponujemy klientom najskromniejszy zestaw usług. Za trumnę, obsługę i tabliczkę na grobie trzeba u nas zapłacić ponad 1000 zł - podkreślają właściciele zakładu.

Obniżka zasiłku pogrzebowego nie zmartwiła dyrektora Zakładu Pogrzebowego działającego przy Zakładzie Gospodarki Mieszkaniowej w Sierpcu, który jest jedną z dwóch największych tego typu firm w powiecie sierpeckim. Dyrektor Rafał Kluska podkreśla, że zmiana wysokości zasiłku pogrzebowego uderzyła głównie w firmy, które ustalały takie cenniki, aby zagospodarować cały zasiłek pogrzebowy, a przed ostatnią obniżką było to ok. 6300 zł. – My potrafiliśmy zorganizować pogrzeb nawet za połowę tej kwoty. Teraz nie musimy obniżać cen, bo nie były one wygórowane i zależne od wysokości zasiłku. W związku z tym nie odczuliśmy spadku zysków, tak jak inne zakłady. W naszym zakładzie najtańszy pogrzeb kosztuje 1000 zł, do tej sumy trzeba doliczyć koszt trumny - najtańsza kosztuje 300 zł. Średni koszt pogrzebu to natomiast 2000 zł, ale inwencja Polaków nie ma granic. Zdarzało się nam wyprawiać pogrzeby, których koszt wraz z nagrobkiem przekraczał 20 czy 30 tys. zł.

Aby obniżyć koszty, coraz więcej osób decyduje się na kremację. Koszt samego pogrzebu może nie jest dużo niższy, bo taka usługa razem z urną to koszt około 2,5 tys. zł, ale w jednym grobie mieszczą się nawet cztery urny z prochami, a trumna tylko jedna. Najbliższe krematoria znajdują się w Łodzi i Wyszkowie.

Ile za pomnik i księdza
Jak wynika z informacji uzyskanych od firm pogrzebowych, na zorganizowanie skromnego pochówku 4 tys. zł powinno wystarczyć. Ale do kosztów pogrzebu, czyli obsługi firmy pogrzebowej, zakupu wieńców i usługi księdza, należy doliczyć jeszcze koszty miejsca na cmentarzu i nagrobka.
Najtańsze miejsce na cmentarzu można zarezerwować na płockim cmentarzu komunalnym, którym administruje spółka Muniserwis. Jej dyrektor Ireneusz Drozdowski podkreśla, że ceny nie uległy tutaj zmianie od 2000 roku. – Ceny mamy i tak bardzo niskie, dlatego nie planujemy ich obniżki. Szef Muniserwisu wylicza, że najtańszy jest grób ziemny pojedynczy. Takie miejsce o wymiarach 110 cm na 240 cm to koszt 300 zł. – Takie groby nadal są dość popularne, a w obecnej sytuacji, kiedy zasiłek pogrzebowy jest niższy, będzie pewnie jeszcze częściej wybierany przez rodziny zmarłych. W roku ubiegłym na cmentarzu komunalnym pochowano łącznie 346 osób – w grobach ziemnych 42, a w murowanych 304.
Kwatera murowana pod jeden grób kosztuje 600 zł, przy czym do tej kwoty należy dodać jeszcze 700 zł za samo wymurowanie i zamknięcie pieczary. Jeśli zamierzamy kupić grób rodzinny, to te koszty wynoszą odpowiednio 550 zł dla grobu ziemnego i 2200 zł dla grobu rodzinnego. W przypadku grobu ziemnego dalsze inwestycje nie są zbyt wysokie, bo trzeba dokupić jedynie krzyż i tabliczkę, ale w przypadku grobu murowanego musimy jeszcze postawić nagrobek.
W firmie Granit-Plus z Płocka dowiedzieliśmy się, że koszty nagrobków są bardzo różne i zależą od jakości użytego materiału czy sposobu obróbki kamienia. W tym konkretnym zakładzie kamieniarskim najtańszy nagrobek kosztuje 2 tys. zł. Podobne ceny są również w innych tego typu zakładach w regionie.
A ile kosztuje katolicka ceremonia w kościele i na cmentarzu? Elżbieta Grzybowska, rzecznik płockiej diecezji, wyjaśnia, że te koszty zależą od konkretnego proboszcza i nie ma w diecezji narzuconych z góry cen. Aby dowiedzieć się, jaki jest przybliżony koszt ceremonii, postanowiliśmy zadzwonić do jednej z płockich parafii. Ks. Jerzy Ławicki, proboszcz parafii św. Wojciecha, poinformował nas, że nie ma w parafii żadnego cennika, a koszt pogrzebu to dobrowolna ofiara. Ile więc średnio dają wierni? Proboszcz odpowiedział, że minimalnie 300 zł. Od osób prowadzących zakłady pogrzebowe dowiedzieliśmy się, że średni koszt ceremonii, wliczając usługę kościelnego i organisty, to 1400 zł.

Pogrzeb na kredyt
Jeżeli koszty są tak wysokie, to skąd żałobnicy mają wziąć z dnia na dzień kilka tysięcy złotych? Już niedługo firmy z branży pogrzebowej zaproponują im kredyt. Okazuje się, że zakłady pogrzebowe w naszym regionie zamierzają podjąć współpracę z bankami, które coraz śmielej wkraczają w branżę funeralną. – Słyszałem o takich usługach bankowych. Na pogrzeb można uzyskać kredyt do 10 tys. zł. Rozważam wprowadzenie takiej usługi również w mojej firmie, ale jeżeli klienta nie stać na pogrzeb, to zawsze staram się zaproponować mu najtańszą usługę. Lepiej nie bawić się w kredyty - podkreśla Stanisław Frydrysiak.
Z uwagi na to, że zasiłek jest niższy, a rodziny często nie stać na dołożenie na ceremonię kilku tysięcy złotych, specjaliści z branży przewidują, że Polacy już niedługo będą wykupywali tzw. ubezpieczenia pogrzebowe. Z takich usług korzystają już mieszkańcy Europy Zachodniej, gdzie takie rozwiązanie jest uważane za naturalne, tak jak wykupienie np. polisy na życie. Przykładowo, polisa Allianz Semper skierowana jest do osób, które ukończyły 18. rok życia. Jeśli wybierzemy najskromniejszy pakiet o wartości 10 tys. zł, w przypadku zgonu na pogrzeb zostanie przeznaczone 4,5 tys. zł, resztę kwoty dostanie rodzina lub inne osoby wyznaczone przez właściciela polisy. Miesięczna składka oscyluje w granicach od kilkunastu do kilkudziesięciu złotych i uzależniona jest m.in. od wieku, płci i czasu trwania ochrony.

Koszty skromnego pogrzebu w Płocku i okolicach:

Obsługa zakładu pogrzebowego (bez stypy) - 1000 zł
Trumna sosnowa - 600 zł
Oprawa uroczystości (datek dla księdza, kościelnego i organisty) - 1400 zł
Miejsce na cmentarzu pod grób murowany - 1300 zł
Kamienny nagrobek - 2000 zł
Razem - 6300 zł

Marcin Śmigielski
marcin@tp.com.pl
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości