Ostatnie dwa lata nie były dobre dla informatyków Grupy Energa. Po wdrożeniu nowego systemu obsługi klienta zrobił się taki bałagan, że kilka tysięcy odbiorów energii elektrycznej miesiącami nie otrzymywało faktur za zużyty prąd. Zdecydowana większość, jak zapewniają nas w firmie, już ma uregulowane wszystkie sprawy i teraz płaci rachunki zgodnie z przychodzącymi fakturami. Ale nie wszyscy. Nasza czytelniczka podpisała umowę w 2013 roku, po przeprowadzce do nowego mieszkania na osiedlu Skarpa. Okazało się jednak, że musi dodatkowo podpisać umowę kompleksową, bo zaczęła dostawać faktury tylko z Energii Obrót za używanie licznika i dystrybucję. I za to płaciła, ale ani razu nie otrzymała rachunku za odbiór energii elektrycznej.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze