Na 4 października zaplanowano wmurowanie kamienia węgielnego pod budowę ośrodka radioterapii na Winiarach. Ta informacja oznacza, że jest realna szansa na to, by pierwsi pacjenci mogli rozpocząć leczenie w Płocku na koniec 2020 roku. Inwestorem jest firma NU-MED, która prowadzi w kraju już cztery takie ośrodki. Płocki ma działać tuż obok Szpitala Wojewódzkiego.
Temat budowy takiego ośrodka powrócił po kilkunastomiesięcznej przerwie i potwierdzają go przedstawiciele inwestora, miasta i płockiego Szpitala Wojewódzkiego.
Przypomnijmy, że o planach budowy takiego ośrodka w Płocku w ostatnich kilku latach mówiono już kilkakrotnie. Ostatnie rozmowy prowadzono dwa lata temu i wówczas budowę płockiego ośrodka planowano na wiosnę 2018 roku. Niestety w związku z wprowadzeniem sieci szpitali inwestycja opóźniła się. O powrocie do budowy centrum na początku lipca poinformował Roman Siemiątkowski, zastępca prezydenta Płocka, podczas briefingu prasowego organizowanego przez PKN ORLEN. Spółka przedstawiła tu informacje dotyczące programu zdrowotnego dla płocczan dotyczącego właśnie profilaktyki chorób nowotworowych. – Wmurowanie kamienia węgielnego jest zaplanowane na początek października. Zatem w Płocku będzie działał długo oczekiwany ośrodek radioterapii – informował na spotkaniu w Warszawie prezydent Siemiątkowski.
Pierwsze płockie rozmowy na temat budowy ośrodka radioterapii przy szpitalu wojewódzkim rozpoczęły się w 2012 roku. Wtedy partnerem zewnętrznym, który taki ośrodek chciał wybudować w Płocku, była spółka Radiology Therapeutic Center Poland (RTCP). Uruchomienie ośrodka radioterapii miało być kolejnym etapem rozwoju szpitalnego oddziału onkologicznego, który na Winiarach działa od 2011 roku. Powstał po przekształceniu istniejącego od 2000 roku oddziału dziennego onkologii zachowawczej. Uruchomienie nowoczesnego ośrodka radioterapii miało na miejscu zapewnić pacjentom diagnostykę i pełne onkologiczne leczenie skojarzone. Ale projektu nie udało się zrealizować. Po czterech latach pojawił się kolejny inwestor. Tym razem firma NU-MED.
Mający powstać w Płocku ośrodek radioterapii będzie dostępny dla pacjentów z subregionu płockiego, ale także Kutna, Sochaczewa, Płońska, Żuromina. Taka placówka w tym regionie jest wpisana w mapę potrzeb zdrowotnych zapisanych w dokumencie ministerstwa zdrowia. To argumenty, które przemawiają za tym, aby realizowane tu w przyszłości leczenie było refundowane w ramach kontraktowania z NFZ. – Ciężko zdobywa się ten kontrakt, ale z tego co wiemy, taki będzie. Termin uruchomienia takiego nowoczesnego i bardzo potrzebnego w Płocku zakładu na koniec roku 2020 lub początek 2021 jest realny. Obecność na miejscu takiego ośrodka będzie uzupełnieniem potrzebnej i ważnej części w zakresie usług medycznych. Dążymy do tego, aby nasz szpital był pełnoprofilowym ośrodkiem onkologicznym, gwarantował diagnostykę i pełne onkologiczne leczenie skojarzone. W tym celu stale rozwijamy nasz oddział onkologiczny, a kolejnym krokiem jest uruchomienie nowoczesnego ośrodka radioterapii – mówił Stanisław Kwiatkowski, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Płocku. I dodawał, że powstanie takiego ośrodka przy szpitalu oznacza współpracę płockich lekarzy rodzinnych i specjalistów z lekarzami ośrodka. Obecnie taka prowadzona jest z onkologami z Warszawy (szpital na Banacha). – Nie wyobrażam sobie, aby było inaczej. To dotyczy nie tylko lekarzy, ale także komórek diagnostycznych, laboratorium – podkreślał dyrektor Kwiatkowski.
Szpital na szacowaną na około 80 – 90 mln zł inwestycję wydzierżawił firmie NU – MED działkę wielkości 5 tys. metrów kwadratowych. Dzierżawa zawarta jest na 25 lat. Ośrodek będzie zlokalizowany za szpitalnym oddziałem zakaźnym. – Jest to niezwykle ważna inwestycja. Rocznie około 1500 mieszkańców Płocka i regionu płockiego korzysta z takiego leczenia w innych ośrodkach w Polsce. Czas, aby taki działał tu na miejscu – podkreślał dyrektor Kwiatkowski.
O tym, że tak będzie, zapewnia Jacek Stępnicki, rzecznik prasowy grupy NU – MED, która takie ośrodki prowadzi już w Tomaszowie Mazowieckim, Elblągu, Katowicach, Zamościu. W każdym przypadku lokalizacja ośrodka jest w sąsiedztwie szpitala publicznego. Bo jak podkreśla Jacek Stępnicki, zapewnia to pacjentom możliwość skorzystania w jednym miejscu z diagnostyki, zabiegów chirurgii onkologicznej i dostęp do poradni onkologicznej. Jednym słowem kompleksowe leczenie onkologiczne. – Taki sposób działania wpisany jest w działanie wszystkich naszych placówek. Radioterapia jest dopełnieniem tej części leczenia, której nie ma w szpitalu. W Płocku będą trzy akceleratory liniowe – informował Jacek Stępnicki. – Jeśli chodzi o zakres usług, to być może będzie także PET, ale tu decyzja jeszcze nie zapadła – dodawał Jacek Stępnicki.
rad
fot. D. Ossowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Może wreszcie Winiary przestaną być umieralnią
Może wreszcie Winiary przestaną być umieralnią