Reklama

Nowi piłkarze Wisły

24/01/2007 08:45
Sztab szkoleniowy Wisły Płock w czwartek podejmie decyzje, czy nowymi Nafciarzami zostaną: stoper Paweł Król oraz Bartosz Dębicki i Rafał Kobylarz. Prawdopodobnie będzie też wiadomo, czy Lubomir Iwański, lewy obrońca z Ukrainy, wzmocni zespół. I to by było niemal wszystko na temat transferów.
O ewentualnych dalszych wzmocnieniach w klubie nikt nie chce mówić. – Owszem, mamy pomysły, ale trudno mówić o konkretach – tłumaczy Maciej Wiącek, rzecznik klubu. – Zależy od tego, czy w Wiśle zostaną obecnie testowani zawodnicy. Jedno jest pewne, do wyjazdu na zgrupowanie do Turcji wszelkie transfery powinny zostać zakończone.
Pisaliśmy już o nowych napastnikach, którzy doszli do drużyny oraz rozgrywającym Ireneuszu Kowalskim z ŁKS-u, który także podpisał kontrakt. Kibice wiążą wielkie nadzieje z tymi transferami, bo przecież drużyna grała nieźle, ale nie strzelała bramek. Dlatego bardzo potrzebne były wzmocnienia w tej formacji. Czy Jakub Kujawka, piłkarz strzelający gole w III lidze i Krzysztof Kretkowski z II ligi poradzą sobie w nowych warunkach? O tym przekonamy się dopiero po rozpoczęciu rundy rewanżowej.
Wisła nie tylko mało strzelała, ale przede wszystkim traciła bardzo dużo goli. Te straty nie były jedynie winą Roberta Gubca, który starał się, by jak najmniej bramek powiększało jego konto. Większość straconych goli to wina obrońców, którzy nie potrafili ze sobą współpracować. Wręcz konieczna była całkowita wymiana piłkarzy na tych pozycjach.
Tuż po rundzie jesiennej, podczas podsumowującej konferencji prasowej, trener Josef Csaplar największy żal miał do siebie za brak zmian w linii obrony przed sezonem. Teraz ta formacja zostaje zupełnie przebudowana. Po odejściu Pawła Magdonia do GKS Bełchatów i braku zgody Rady Nadzorczej na zakup Krzysztofa Bąka z Polonii Warszawa, testowani są nowi, na dodatek bardzo młodzi obrońcy.
Od poniedziałku w Płocku przebywa 24-letni Lubomir Iwański, lewy obrońca II ligowego Obolonie Kijów, który ma na swoim koncie występy w reprezentacji juniorskiej i młodzieżowej Ukrainy. Piłkarz ma niezłe warunki fizyczne, mierzy 186 cm, a waży 75 kg.
Na pozycji stopera jest testowany 20-letni Paweł Król z Kolportera Kielce, a obok niego trenerzy sprawdzają przydatność do drużyny 23-letniego Bartosza Dębickiego z Mazowsza Płock i 20-letniego Rafała Kobylarza z GKS Luzino. Obaj byli z drużyną na turnieju w Pradze. Po powrocie z turnieju szkoleniowcy zrezygnowali z usług Mariusza Wysockiego z KSZO Ostrowiec.
Przez najbliższe dwa tygodnie Wisła trenuje na własnych obiektach. Na 3 lutego zaplanowano mecz sparingowy z Widzewem Łódź. Miejsce rozegrania spotkania na razie nie jest do końca ustalone. Najprawdopodobniej będą to Skierniewice, ale jeśli spadnie śnieg, wtedy mecz rozegrany zostanie na podgrzewanej, płockiej murawie.
10 lutego cała ekipa wyjeżdża na 10-dniowe zgrupowanie do tureckiego Side, gdzie planuje się rozegrać kolejne mecze sparingowe. Rywalami Wisły będą najprawdopodobniej drużyny z: Kijowa, Mariopolu i z Danii. Po powrocie z Turcji w ostatnich dniach przed rozpoczęciem rundy rewanżowej, piłkarze będą trenować na własnych obiektach.
W ostatnim czasie w prasie sporo było informacji o tym, że najprawdopodobniej Wisła przestanie istnieć, a przynajmniej PKN ORLEN zrezygnuje ze sponsorowania sekcji piłki nożnej. Wszystko wskazuje na to, że plotki, bo tylko tak można nazwać te doniesienia prasowe, powstały z powodu wygaśnięcia umowy sponsorskiej z klubem na koniec czerwca 2007 roku. Wygaśnięcie umowy nie oznacza, że nie zostanie podpisana nowa. 
Jol.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości