Reklama

Niezwykłe Jadwigi

18/10/2011 09:56
16 października z pozoru zwykły dzień, w dodatku często zimny, bo jesienny. Jednak pozory mylą, tego dnia bowiem w 1384 roku w Krakowie koronowano na władczynię Polski św. Jadwigę, córkę króla Węgier. To nadzwyczaj rzadko się zdarza, aby w jednej osobie skupiło się aż tyle dobrych cech. Mianowicie była piękna (nawet jak na dzisiejsze czasy wysoka, gdyż mierzyła 1,8m), mądra (dzięki niej bracia Litwini Witold z Władysławem Jagiełło potrafili się dogadać, w wyniku czego bitwa z krzyżakami pod Grunwaldem była dla nas zwycięska, a należy wiedzieć, iż wcześniej Witold dobrze dogadywał się z krzyżakami), dobra (przeszła wręcz do legendy historia jak użaliła się nad biednym kamieniarzem budującym kościół NMP na Piasku i osobiście poratowała jego finanse domowe, podobno wówczas królowa postawiła stopę na kamieniu oblanym wapnem pozostawiając tam swój ślad, który do dnia dzisiejszego można tam oglądać). Z tamtych czasów niewiele pozostało informacji dotyczących życia codziennego królowej. Istnieją jednak zapiski rachunków dworskich, zgodnie z którymi dla św. Jadwigi sprowadzano pieczywo z Opatowca, gdyż krakowskiego królowa jeść nie chciała. Pewnie więcej takich rzeczy było, choć ślad pozostał tylko o chlebie. Starając się zrozumieć królową warto spróbować czegoś, co lubią Węgrzy. A Węgrzy lubią naleśniki i jedzą je na wiele sposobów. Podobnie jak my – z dżemem, twarożkiem, itd. Mają jednak wśród deserów naleśnikowych prawdziwą sławę – naleśniki z kremem orzechowym polane sosem czekoladowym. Wymyślił je Karol Gundel, jeden z najlepszych węgierskich kucharzy.
Naleśniki a la Gundel (na 12 naleśników)

Skład:
ciasto

200 g mąki;
0,5 l mleka;
2 jajka;
1 łyżka płynnego letniego masła;
szczypta soli;

nadzienie orzechowe

200 g mielonych orzechów;
50 g rodzynek;
1/8 l mleka;
150 g cukru;
125 ml śmietany;

sos czekoladowy

100 g gorzkiej czekolady;
250 ml śmietany;
kieliszek rumu.

Wykonanie:
W misce roztrzepujemy mleko z jajkami, następnie dosypujemy mąkę z solą. Powinno powstać gładkie ciasto o konsystencji słodkiej śmietany. Na końcu dodajemy płynne masło i odstawiamy ciasto, aby odpoczęło. Następnie gotujemy mleko i śmietanę z cukrem. Do tej masy dodajemy mielone orzechy, jeszcze chwilę gotujemy i dokładamy rodzynki. Przygotowujemy sos czekoladowy. W tym celu podgrzewamy śmietanę i w niej to rozpuszczamy czekoladę, dodajemy rum. Smażymy naleśniki z obu stron, smarujemy masą orzechową, składamy w trójkąty i polewamy sosem czekoladowym.


Zbliżają się imieniny Jadwigi, kiedyś imienia bardzo popularnego, dzisiaj wyparły je Julki, Wiktorie, Natalie. Szkoda, bo kobiety, które je kiedyś nosiły, i oblekły je aurą świętości, były niezwykłe. Drugą świętą Jadwigą, była św. Jadwiga Śląska. To na jej prośbę książę Henryk Brodaty, będący jej mężem, ufundował klasztor w Trzebnicy (miasteczko położone nieopodal Wrocławia). Klasztor ten stał się pierwszą siedzibą żeńskiego zakonu w Polsce – zakonu cysterek. Podobno, aby nie odróżniać się od swoich poddanych, św. Jadwiga chodziła boso. Również to co jadła było zbliżone do posiłków najbiedniejszych. Umartwiając się jadła często sam chleb, który popijała wodą. Te ekstremalne zachowania nieco drażniły męża, który poprzez spowiednika starał się nakłaniać ją do jedzenia. Niestety z miernym skutkiem, a wydawać by się mogło, że życie ze świętą jest beztroskie.
Tekst i stylizacja Izabela Chudzyńska
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości