Reklama

Niezawodna pomoc

07/03/2007 08:50
W tym numerze „TP” prezentujemy kolejne konkursowe raporty. Do końca konkursu zostały jeszcze 3 tygodnie i do tego czasu trzeba przesłać ostatni raport. Przypominamy, że każdego uczestnika obowiązują trzy raporty: ze stycznia, lutego i marca. W tym okresie sroga zima zawitała do nas trzykrotnie i właśnie wtedy nasi konkursowicze musieli opiekować się ptakami szczególnie troskliwie.
Grupa nr 1 z DPS „Przyjaznych Serc” w Płocku troskliwie zajęła się ptakami, gdy spadł śnieg. Aby nie brnąć do karmnika przez śnieg, jeden z chłopców – Mariusz – przygotował odpowiednią ścieżkę. Obserwacja ptaków mogła się więc odbywać na bieżąco. Ptasia stołówka cieszyła się tak ogromnym zainteresowaniem, że nie wszystkie ptaki mogły się w niej pomieścić, niektóre czekały więc na swoją kolej na pobliskich drzewach. Uczniowie z klasy III a z Ośrodka Szkolno-Wychowawczego nr 2 w Płocku napisali w raporcie, że mimo zimy zaobserwowali pusty karmnik. Tajemnica wyjaśniła się na osiedlu – przy jednym z bloków przy stadionie miejskim stała jarzębina, na której siedziały tłumy małych ptaków. Być może były to ptaki z ich karmnika? W styczniu klasa III a przeprowadziła zbiórkę karmy i sprawdziła, gdzie na osiedlu znajdują się karmniki. Niestety, zdarzały się bloki, gdzie nie było ani jednego. Z kolei członkowie Koła Ekologicznego przy Zespole Szkół w Zagrobie pod opieką Hanny Świątkowskiej starali się tak ustawić karmniki, by nie były one dostępne dla kotów, na dość wysokim, co najmniej półtorametrowym słupku. Tak też uczynili. Podali także przepis na specjalny ptasi przysmak: stopili świeży tłuszcz, do niego wsypali mieszankę nasion w proporcji 5:1. Mieszankę wlali do doniczki, robiąc otwór w dnie i wkładając do niego patyk. Krótszy koniec, wystający z dna doniczki, posłużył do zawieszenia karmnika, a na dłuższym siadają żerujące ptaki. Bardzo kolorowy raport dotarł do nas ze Szkolnego Koła LOP w Szkole Podstawowej w Bożewie. Zawiera skrupulatne opisy działań, dokumentację zdjęciową, rysunki. Pracowało nad nim pięcioro uczniów: Konrad Maciejewski, Anna Cichocka, Patrycja Śmigrodzka, Anna Krysińska i Justyna Wiśniewska. Wszyscy systematycznie dostarczali pokarm do karmników, sprzątali je i pamiętali o przysmakach dla swoich skrzydlatych przyjaciół.
W ostatnim czasie dotarły do nas także dwa raporty indywidualne ze Szkoły Podstawowej nr 3 w Gostyninie: od Oli Bogusławskiej i Łukasza Jasiakiewicza. Łukasz gościł w swoim karmniku m.in. gawrona i kosa, natomiast karmnik Oli upodobała sobie sikorka modraszka i mazurek. Ola napisała, że zima to dla ptaków nie zabawa, ale odwieczna walka o przetrwanie. Uczniowie z Gostynina bardzo w tym ptakom z osiedla pomogli.
Napisał do nas także nasz stały czytelnik Ryszard Śmigiel z Płocka, który razem z żoną Danutą dokarmia ptaki na ul. Jaśminowej oraz w Zespole Szkół Budowlanych nr 1 w Płocku – wspólnie z uczniami tej szkoły – „Ptaki bardzo serdecznie witają nas rano śpiewami oraz pięknymi lotami w powietrzu – bardzo nas kochają. Cieszę się, że dzięki waszej inicjatywie rozwijają się koła „Ochrony Przyrody Płockiej”. Za list dziękujemy. Jak widać nasza akcja cieszy się zainteresowaniem wielu płocczan.
Przypominamy, że nagrody w konkursie „Zostań przyjacielem ptaków” funduje Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie.  
(eg)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości