We wtorek, 11 maja w Leroy Merlin doszło do niebezpiecznej sytuacji. - Około godziny 17.30 mężczyzna w wieku około 35 lat stojąc przy kasie dostał ataku padaczki – wyjaśnia st. kpr. Cezary Okraszewski z 64 bpl w Płocku.
- W tym czasie dwaj żołnierze 64 batalionu lekkiej piechoty w Płocku, 6 Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej przebywali na zwykłych zakupach. Widząc zdarzenie zabezpieczyli mężczyznę przed uderzeniami głową o posadzkę. Do przyjazdu karetki pozostali przy mężczyźnie. Ci dwaj terytorialsi to st. szer. Krzysztof Zambrzycki i szer. Michał Zambrzycki, ojciec i syn służący w płockim batalionie. Nabyta podczas szkoleń pierwszej pomocy wiedza, pozwoliła żołnierzom prawidłowo zareagować - mówi Cezary Okraszewski.
[Aktualizacja]
Jak się dowiedzieliśmy na pomoc poszkodowanemu jako pierwsi ruszyli pracownicy sklepu. Dołączyli do nich terytorialsi, którzy pomogli im w udzielaniu pierwszej pomocy. Wspólnymi siłami udało im się zabezpieczyć 35-latka przed doznaniem poważnych urazów. Zarówno pracownicy, jak również żołnierze pozostali przy mężczyźnie do czasu przybycia na miejsce karetki.
(ek)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze