Jak podaje „Gazeta Pomorska, w czasie pikniku z okazji Dnia Dziecka w pobliżu prywatnego lotniska w Napoleonie w powiecie kłobuckim rozbił się niewielki, zabytkowy samolot Midget Mustang stylizowany na Spitfire. Ostatnie sekundy lotu, nagrane przez obserwatora pokazów lotniczych, są dramatyczne.
Niestety, pilot samolotu nie przeżył zderzenia z ziemią. Lot samolotu typu Midget Mustang A44-RFD stylizowanego na maszynę z wojennego Dywizjonu 303 rozpoczął się w pobliskim Natolinie. Pracownicy muzeum potwierdzili, że pilot posiadał duże doświadczenie i miał oblatywać teren w celu przygotowania maszyny, która miała wszelkie dokumenty i była sprawna, do pokazów lotniczych zaplanowanych na połowę czerwca.
Tym pilotem był Patryk Kwiatkowski, 41-letni torunianin, wieloletni członek Aeroklubu Ziemi Mazowieckiej. Jego przyjaciele tak wspominają swojego kolegę. „Był wielkim lotnikiem, duszą towarzystwa, zawsze pozytywnie nastawionym do świata. Do końca robił to co bardzo kochał. Pozostawił po sobie pustkę, której nie wypełnimy. Składamy wyrazy współczucia dla rodziny, przyjaciół i wszystkich, którzy znali tak wspaniałego człowieka. Blue Sky Patryk”.
Fot. Wojciech Stasiak
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze