Reklama

Nie wstąpię do klubu radnych PiS i będę niezależnym radnym. Oświadczenie Marka Martynowskiego

Marek Martynowski, polityk Prawa i Sprawiedliwości, jak również wybrany w tym roku radny sejmiku zamieścił dziś przed godziną 20.00 na Facebooku oświadczenie. Cytujemy jego treść.

OŚWIADCZENIE

W przeddzień sesji sejmiku mazowieckiego oświadczam, że nie wstąpię do klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości i będę niezależnym radnym.

Powodem są kolejne kłamstwa oraz okręgowe koterie/układy w Prawie i Sprawiedliwości. Pierwszym z nich było zapewnianie mnie w 2021 roku, że wejdę do komitetu politycznego PiS, słowa nie dotrzymał prezes Jarosław Kaczyński (i nie było to 1 kwietnia). Drugim, świeżym kłamstwem jest ułożenie listy kandydatów do sejmiku w okręgu płocko-ciechanowskim w wyborach samorządowych.

Reklama

Wycięcie z listy Łukasza Gołębiowskiego - radnego sejmiku, regionalnego pełnomocnika sekretarza generalnego PiSu na Mazowszu oraz Mirosława Milewskiego - radnego sejmiku, dwukrotnego prezydenta Płocka, którzy uzyskali świetne wyniki wyborcze pięć lat temu, jak i ułożenie kolejności na liście, było wielkim błędem, bez poszanowania demokratycznych zasad (prawie nikt z kandydatów do sejmiku nie wiedział z którego miejsca startuje). Zaś zrzucenie mnie z pierwszej na drugą pozycję było kłamstwem i napluciem mi w twarz. Wszyscy byli senatorowie PiSu, którzy nie dostali się w ostatnich wyborach do Senatu RP startowali z pierwszych miejsc, ja zaś będąc do niedawna dwukrotnie szefem klubu senatorów Prawa i Sprawiedliwości dostałem miejsce drugie. Pewnie w nagrodę za walkę z nepotyzmem w szeregach PiSu (https://dorzeczy.pl/.../martynowski-sobolewski-to-twarz...) i wrzucenie do ustawy "o piątce dla zwierząt" (ustawa pod przewodnictwem posła Marka Suskiego) poprawek senackich, które spowodowały odrzucenie ustawy za zbyt duże koszty (poprawki wprowadzały wysokie, wielomiliardowe odszkodowania dla rolników). https://www.radiomaryja.pl/.../senacka-komisja.../.

O miejscu na liście dowiedziałem się już po zarejestrowaniu list wyborczych 7 marca, z sms-a od p.o. pełnomocnika okręgowego posła Macieja Małeckiego. I żeby było jasne, nie miejscem na liście jestem zbulwersowany tylko: skrywaniem tego do ostatniej chwili i według mnie drwiną szefa regionalnego wyrażoną w sms-ie: "2 miejsce to dowód uznania. Życzę owocnej pracy w kampanii. M. Suski".

Reklama

Brak demokratycznych reguł powoduje, że tworzą się lokalne koterie, układy. To może doprowadzać do nadużyć i patologii. W okręgu płockim jest to odczuwalne bardzo dotkliwie. Struktury gminne czy też powiatowe, demokratycznie, legalnie wybrane nie mają nic, lub prawie nic do powiedzenia.

W pełni zgadzam się ze słowami profesora Andrzeja Nowaka, który zaraz po wyborach stwierdził: "Stworzył się układ, w którym słowa prezesa są święte i nienaruszalne, a krąg informacji, które do niego docierają, jest zawężony przez grupkę starej gwardii, ale również młodych karierowiczów, którzy przyklejają się do lidera. Odizolowuje to partię od życia, niezależnych środowisk. Nie można z góry wychodzić z założenia, że każda inicjatywa jest intrygą, bądź agentury, które chcą rozbijać PiS od środka. Tak się nie wygra wyborów". Żródło: https://dorzeczy.pl/.../prof-nowak-trzeba-wstrzasnac...

Reklama

Teraz już, jako raczej obserwator sceny politycznej (z ponad 20 letnim doświadczeniem) będę czekał na refleksję w moim byłym obozie politycznym z nadzieją na dobre zmiany.

Z poważaniem Marek Martynowski

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 07/05/2024 09:32
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości