Reklama

Nie ma takiego odpadu, jak wymontowane siedzenia z auta… Co z nimi zrobić?

08/11/2020 13:34

Do redakcji zadzwoniła czytelniczka z poważnym, jak się okazuje problemem dotyczącym odpadów. Ponieważ jest osobą praktyczną, po wyrejestrowaniu pojazdu postanowiła część rzeczy sprzedać, a tylko te, które się do niczego nie nadają, wyrzucić. Szybko okazało się, że z tego pomysłu ma tylko problemy, bo „wyprodukowała” odpad nieodbieralny.

Nasza czytelniczka rozłożyła samochód na czynniki pierwsze. Co udało się sprzedać, to poszło do ludzi. Ale nie wszystko. Jednym z takich przedmiotów, które nie nadawały się do sprzedania, były siedzenia samochodowe i plastiki z deski rozdzielczej.
Mieszkam w domku jednorodzinnym, więc chciałam wystawić w odpowiednim terminie te odpady przed dom, by zostały zabrane przez firmę odbierającą odpady. Ale się nie udało. Pracownicy firmy powiedzieli, że nie tylko tego nie zabiorą, ale nawet mogą mnie  ukarać mandatem za takie odpady – tłumaczy zaskoczona.
Pani zabrała siedzenia na podwórko i zaczęła szukać firmy, która zechce je zabrać. I jak się szybko okazało, siedzenia samochodowe jest to odpad nieodbieralny. Kobierniki - nie chcą, nawet za opłatą, żadna z firm odbierających śmieci - też nie, nie chcą firmy złomujące pojazdy, nikt.
Pani wykonała spora robotę, przerobiła wszystkie możliwe propozycje znajomych i została jej jedna - wywieźć i zostawić w lasie, co oczywiście jest absolutnie niedopuszczalne. Tego nie zrobi, ale coś z tymi siedzeniami musi zrobić.
Żeby było śmieszniej, choć naszej czytelniczce wcale do śmiechu nie było, firma jest gotowa zabrać stare wersalki, kanapy, fotele, bo są to tak zwane gabaryty. Niestety siedzenia samochodowe, choć pozbawione metalowych części – gabarytem nie są.

Więcej w kolejnym wydaniu Tygodnika Płockiego.

Reklama

Jol.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości