Ostatnio było bardzo lokalnie, więc teraz dla odmiany będzie globalnie. Otóż w Grecji nie tylko kryzys przykuwa uwagę, jest jeszcze kilka innych osobliwości, które podobnie jak kryzys kosztują nieco Europę. Niewątpliwie zaliczyć do nich możemy Świętą Górę Athos (konserwacja wielu tamtejszych zabytków odbywa się na koszt Unii Europejskiej), która jest swoistym mniszym państwem. Athos ma status okręgu autonomicznego i mimo, że od reszty półwyspu oddzielona jest strzeżoną przez policję granicą lądową, wjazd do tego świętego miejsca możliwy jest tylko od strony morza. Turyści na tym terenie mogą przebywać maksymalnie 3 dni. Athos zamieszkują mnisi skupieni w 20 monasterach. Żyją w surowych warunkach, nierzadko w odosobnieniu. Trudnią się rolnictwem, handlem oraz konserwacją zabytków. Schrystianizowanie tego miejsca przypisuje się Matce Bożej, stąd jej szczególny kult w tym miejscu. Podobno Matce Bożej zawdzięczają jeszcze kobiety zakaz wstępu do mniszego państwa. Mianowicie Cesarz Teodozy Wielki, po cudownym ocaleniu syna ufundował na Athosie jeden z monasterów. Tenże klasztor wkrótce postanowiła odwiedzić córka cesarza. Jednak, gdy zamierzała wejść do cerkwi, ikona z wizerunkiem Bogurodzicy, która to znajdowała się przy wejściu, przemówiła prosząc, aby tego nie czyniła. Prośba ta wynikła z troski o mnichów, którzy mogliby mieć nieczyste myśli widząc księżniczkę. Księżniczka odeszła od drzwi świątyni, a od roku 1060 nie postała na Athos żadna kobieca stopa, ba więcej samicza. Gdyż na Athos nie mogą również przebywać zwierzęta hodowlane płci żeńskiej. Zakaz ten nosi grecką nazwę avaton. Dieta mnichów też jest mało pobudzająca, są to głównie dania warzywne, z rzadka rybne. Niemniej my możemy sobie dodać nieco mięsa podając fasolkę na sposób grecki w kompozycji z kotletem schabowym.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze