Jesteśmy na półmetku wakacji. Jeśli ktoś ma jeszcze kilka dni wolnego i chce odpocząć, może skorzystać z naszych rad i znaleźć miejsce dla siebie, wyjeżdżając zaledwie kilkanaście kilometrów od Płocka. Rekonesans rozpoczęliśmy w Soczewce, potem pojechaliśmy do Koszelówki, Grabiny Patelni, a skończyliśmy na Sobótce. Pogoda na wypoczynek była wymarzona, żar lał się z nieba, wszędzie był spokój, każdy robił to, co lubi najbardziej, ratownicy siedzieli na brzegu i obserwowali kąpiących. Wprost sielanka. Trzeba w tym miejscu dodać, że to nie nasza opinia, to tylko określenie, które najczęściej słyszeliśmy od odpoczywających.
Soczewka dla tych, którzy cenią czystość, porządek i... spokój
Plaża w Soczewce przypadnie do gustu tym, którzy szukają tylko wypoczynku. Czysto, o porządek dba Urząd Gminy Nowy Duninów, wokół żółty piasek, jest ratownik, ale nic poza tym. Owszem, stoją w pobliżu ruiny dawnych punktów gastronomicznych, ale nieczynne. Nie ma gdzie kupić butelki wody, wszystko co jest potrzebne do wypoczynku, trzeba przynieść ze sobą. Na piasku leży kilka osób, większość z małymi dziećmi. Na brzegu stoi plażowiczka z Warszawy. – Przyjechałam tu pierwszy raz.. Jestem z wnuczką, mieszkam w ośrodku. To, czego jest tu w nadmiarze, to spokój i cisza – mówi. – Mojej wnuczce nie bardzo się to podoba, potrzebuje więcej atrakcji, a tych nie ma wcale. Dziecko się nie nudzi, ale tylko wtedy, kiedy jest dobra pogoda. Nad jeziorem jest bezpiecznie, ale gdy pada deszcz, … lepiej nie mówić. Innego zdania są państwo Majerowscy z Płocka.
Jola Marciniak
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze