Reklama

Nabywcy mieszkań pytają: kiedy dostaniemy klucze?

20/09/2017 12:16
Na swoje wymarzone lokum wydali często kilkaset tysięcy złotych. Teraz niektórzy boją się, że mogą w ogóle nie zobaczyć mieszkania. Chodzi o potencjalnych lokatorów budowanego apartamentowca przy ul. 3 Maja 17. Inwestycja miała być gotowa do końca tego roku. Ale wygląda na to, że nic z tego. Budowa została bowiem wstrzymana. Deweloper zapewnia, że inwestycja na pewno zostanie ukończona. I ręczy za to własnym honorem.
Inwestycja przy ul. 3 Maja 17 to dość ekskluzywny apartamentowiec. „Trzysegmentowy budynek o kaskadowej bryle, z tarasami na dachu, z klatkami schodowymi wykończonymi marmurem i granitami, z balkonem albo loggią w każdym mieszkaniu. Do tego lokalizacja w ścisłym centrum Płocka, w pobliżu nowopowstałego skweru i starówki” – tak o budynku pisały płockie media, gdy w kwietniu ub. r. rozpoczynała się budowa.
Mieszkania w takim apartamentowcu nie należą do tanich. Za mieszkanie ponad 70 m kw. z tarasem o powierzchni 70 m kw. trzeba zapłacić nieco ponad 285 tys. zł. Za ponad 78-metrowe z podobnym tarasem – 311 tys. zł. Najdroższe w apartamentowcu jest mieszkanie na najwyższym piętrze w segmencie C – ponad 81 m kw., z tarasem ponad 115 m kw. Kosztuje prawie 324 tys. zł. Cena za metr kwadratowy w budynku wynosi 3986 zł.
Mimo to znaleźli się chętni, aby zamieszkać przy 3 Maja 17. Apartamentowiec miał być gotowy do końca tego roku. Lokatorzy mieli odbierać klucze i urządzać swoje mieszkania. Do planowanego zakończenia inwestycji zostały trzy miesiące. Właściwie powinny trwać już tylko ostatnie prace wykończeniowe, ale na budowie jest pusto i cicho. Wszystko wskazuje na to, że nabywcy mieszkań muszą się liczyć z „poślizgiem”. I to prawdopodobnie większym niż trzymiesięczne opóźnienie, które jest zawarte w umowie. Nabywcy mieszkań zgadzają się na to przedłużenie, byleby rzeczywiście mogli wejść do wykupionych wcześniej apartamentów w pierwszej połowie przyszłego roku.
Podobno część nabywców wystąpiła o rozwiązanie umowy i wycofanie pieniędzy z powodu braku wiedzy o sytuacji na budowie. Tym informacjom zaprzecza jednak inwestor.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości