Dwa ataki zimy mamy już za sobą. Spełniły się prognozy meteorologów, że mróz i śnieg o nas nie zapomni. Ich skutków doświadczyły także ptaki, które w ciągu kilku godzin straciły możliwość pozyskiwania pokarmu z pól i lasów. Wtedy nie zawiedli uczestnicy naszego konkursu. Z ich raportów wynika, że systematycznie dostarczali nasiona do karmników. A oto skrót tego, o czym piszecie w swoich raportach. Uczniowie klas I, II, III ze Szkoły Podstawowej w Świniarach w ramach ptasiej akcji przygotowałi karmniki, zgromadzili zapasy ziarna, kukurydzy, słoniny, smalcu. Podczas zajęć dydaktycznych dzieci przyrządziły w pojemniczkach po jogurtach mieszaninę ptasich smakołyków, a potem obdzielały nimi swoich podopiecznych. Członkowie Koła Ekologicznego „Ekoludki” ze Szkoły Podstawowej w Pacynie wzmogli swoje działania pod koniec stycznia, gdy spadł śnieg. Poza tym tworzą gazetkę „Co słychać w ptasiej stołówce?” i opracowali kodeks „Przyjaciela Ptaków”. Rozdają też ulotki zachęcające do dokarmiania ptaków, gromadzą ciekawostki o ptakach, a nawet przygotowali audycję o ptakach w szkolnym radiowęźle. Po raz pierwszy w akcji bierze udział Grupa nr 1 z Domu Pomocy Społecznej „Przyjaznych Serc” w Płocku, ale ptaki karmią zimą od lat. Regularnie uzupełniają pokarm i sprzątają karmniki. Robią to zawsze po wizycie ptaków, aby im nie przeszkadzać w konsumpcji: wróblom, sikorkom, srokom, gawronom, kawkom. Swój raport nadesłali także uczniowie kl. III a ze Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Płocku. Do końca marca zamierzają na terenie swojej placówki przeprowadzić akcję informacyjną przybliżającą ideę ochrony przyrody i sposoby pomocy ptakom, konkursy, zbiórkę karmy i wystawę fotograficzną. W tym roku po raz kolejny nie zawiedli uczniowie ze Szkoły Podstawowej w Zagrobie. „Pierwszaki” z pomocą rodziców wykonały karmniki i zawiesili je na drzewach. Kilka karmników dostali w prezencie od starszych kolegów z płockiej „Siedemdziesiątki”. Teraz dbają o to, by ptakom niczego w nowych karmnikach nie brakowało. Tymczasem w Zespole Szkół Technicznych w Płocku (czyli „siedemdziesiątce”) na terenie szkoły akcją zajmuje się Żanna Żółtańska. Potrzebne karmniki wykonała młodzież ucząca się stolarstwa i dekarstwa. Niezwykle bogate opracowanie nadeszło od uczniów ze Szkoły Podstawowej w Bożewie. W grubym segregatorze zawarli dokładny opis działań, zdjęcia z dokarmiania i inscenizacji „Nadeszła zima, ptaki oczekują twojej pomocy”, prezentację multimedialną oraz meldunki uczniów z dokarmiania ptaków w przydomowych ogródkach. Nadeszły także raporty od osób indywidualnych. Ola Bogusławska z kl. VI a, ze Szkoły Podstawowej nr 3 w Gostyninie napisała o tym, że starała się urozmaicać pokarm: smalec mieszała z ziarenkami. Dzięki temu „zwabiła” do swojego karmnika sikorę, jemiołuszkę. Pokarm sypie w nim dwa razy dziennie: rano i po południu, dlatego ptasia stołówka bywa często odwiedzana. Do grona naszych uczestników w tym roku dołączył Łukasz Jasiakiewicz, uczeń kl. V d w Szkole Podstawowej nr 3 w Gostyninie. Łukasz podkreśla, że lepiej w ogóle nie karmić ptaków niż robić to źle. Natomiast w czasie silnych mrozów koniecznie powinno się karmić ptaki wodne: kaczki, łyski, łabędzie i mewy. Justyna Charzyńska z Sikorza, nasza stała uczestniczka, karmiła zmarznięte ptaszęta mimo ręki w gipsie. W zimowe dni w jej stołówce roiło się od ptaków. Najwięcej było wróbelków, ale i sikorek nie brakowało, wszystkim ptakom apetyty bardzo dopisywały. Czekamy na kolejne raporty. Przypominamy, że fundatorem nagród jest Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie. (eg)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze