Reklama

Na szczęście

14/11/2013 09:54
Badania nad budową i funkcją mózgu pozbawiły sen resztek jego tajemniczości. Dzisiaj nie wypada uzasadniać swoich działań wizją senną, a sny cukierników nie mają już wpływu na asortyment ich produkcji. Jednak kiedyś było inaczej. Sen rzemieślnika z dawnego Poznania przyczynił się do sukcesu popularnych obecnie marcińskich rogali. Podobno bohaterem wspomnianej wizji sennej był św. Marcin wjeżdżający do Poznania na białym koniu. Wtenczas to zgubiona końska podkowa miała skłonić poznaniaka do upieczenia rogali. Do marcińskich rogali ciasto powinno być listkowe, co daje też podstawy przypuszczać, że faktura tego ciasta mogła być echem francuskich croissantów. Wszak kult św. Marcina pochodzi z Francji.

Croissants

Skład (na 18 sztuk):

   1/2 kg mąki;
   20 g drożdży;
   300 ml mleka;
   60 g cukru;
   1 jajko;
   250 g masła;
   szczypta soli.

Wykonanie:
W letnim mleku rozpuszczamy drożdże. Do miski przesiewamy mąkę, robimy w niej wgłębienie i wlewamy rozczyn. Dodajemy jajko, cukier i sól. Całość wyrabiamy drewnianą łyżką, aż ciasto zacznie od niej odchodzić. Rozpuszczamy 50 g masła i letnie dodajemy do ciasta, które ponownie wyrabiamy. Miskę z ciastem przykrywamy folią aluminiową i odstawiamy na około 2 godziny do lodówki (nie ma też przeciwwskazań, aby trwało to całą noc). Schłodzone ciasto rozwałkowujemy na kwadrat. W jego centrum rozkładamy, pokrojone w cienkie plastry, 200 g zimnego masła (należy zadbać, aby brzegi ciasta były wolne od masła, żeby można było je zagiąć i w całości przykryć warstwę masła). Następnie zaginamy brzegi ciasta i całość rozwałkowujemy. Ponownie je składamy (zewnętrzne brzegi rozwałkowanego ciasta składamy do środka tak, aby prawie się stykały, to samo czynimy z krótszymi brzegami) i odkładamy na 10 minut do lodówki, po czym ponownie je wałkujemy. Czynność tę powtarzamy dwukrotnie. Tak przygotowane ciasto rozwałkowujemy na grubość 5 mm i pozostawiamy na kilka minut w spokoju. Następnie kroimy na pasy o szerokości około 10 cm. Z tych pasów wykrawamy trójkąty, które zwijamy od podstawy i formujemy w rogaliki. Rogaliki pieczemy przez około 15 minut w rozgrzanym do 220 st. C piekarniku.

Najstarszym sanktuarium we Francji jest grób św. Marcina z Tours (ok. 316–397 r.). To w tym przepięknym mieście położonym nad Loarą sprawował biskupią posługę ten urodzony na terenie dzisiejszych Węgier (w Paonii) były żołnierz. Jego wystąpieniu z wojska towarzyszył Boży znak. Otóż przed bitwą, kiedy dla wzmocnienia morale żołnierzy dowódca wypłacał podwójny żołd, św. Marcin poprosił o zgodę na opuszczenie służby wojskowej. Prośba ta nie spotkała się z akceptacją dowódcy. Wówczas wspomniany święty wybłagał możliwość wzięcia udziału w bitwie nie z bronią, a z krzyżem w ręku. Do bitwy jednak nie doszło, gdyż wróg poprosił o pokój. W ten to sposób Bożą służbę rozpoczął św. Marcin, do którego grobu później pielgrzymowało wielu ważnych średniowiecznej Europy. Wsparcia u świętego szukali bowiem niemal wszyscy Merowingowie (pierwsi królowie Francji), św. Wojciech oraz nie kto inny jak najsławniejsza francuska dziewica Joanna d’Arc. Wówczas jego osoba skłaniała do osiągania wzniosłych celów, dzisiaj zaledwie usprawiedliwia odstępstwa od niskokalorycznej diety.
Tekst i stylizacja Izabela Chudzyńska
fot. Piotr Chudzyński
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości