Reklama

Na skrzydłach ptaków wraca wiosna

16/03/2011 08:29
Po deszczowej jesieni, śnieżnej i mroźnej zimie czekamy niecierpliwie na wiosnę. I to czekanie tkwi w nas od pokoleń. Takim najbardziej oczywistym od zawsze zwiastunem wiosny były powracające ptaki. Przy czym sądzono, że skowronki zimę przeżywają ukryte w polu pod miedzą, a jaskółki śpią zanurzone w wodach jezior i stawów. Po wsiach nawet znajdowali się świadkowie, którzy twierdzili, że widzieli je śpiące pod lodem, złączone niczym sznur korali. Z wiosennymi ptakami wiąże się też wiele przesądów. Przykładowo, kto pierwszy zobaczy przylatującą jaskółkę będzie miał zapewnione powodzenie w życiu, lecz jeśli podpatrzy ją wlatującą do gniazda, może stracić wzrok. Najgorzej będzie jeśli ktoś skrzywdzi tego ptaka lub nie daj Boże go zabije, wówczas jego życie zamieni się w jedno pasmo nieszczęść. O stopniu uwielbienia mieszkańców wsi do jaskółek świadczy nawet fakt, że wśród śląskich rolad jest też danie o nazwie jaskółcze gniazda. Stąd mimo, że na jaskółki musimy jeszcze czekać, to jaskółcze gniazda możemy już mieć.
Jaskółcze gniazda
Skład:

500 g chudej wieprzowiny (np. z szynki);
4 jajka ugotowane na twardo;
2 łyżki musztardy;
10 dag wędzonego boczku pokrojonego w plastry;
cebula;
sól, pieprz;
listek laurowy;
3 ziarna ziela angielskiego;
rosół do podlewania rolad (może być z kostki);
2 łyżki mąki (do obtoczenia rolad i podprawienia sosu);
zielona pietruszka do dekoracji;
smalec do smażenia.

Wykonanie:
Mięso kroimy na 4 plastry i lekko je zbijamy. Następnie oprószamy je solą i pieprzem. Każdy płat smarujemy musztardą, na to układamy plastry boczku oraz parę cienkich wiórków cebuli. W tak przygotowane plastry mięsa zawijamy ugotowane na twardo jajka. Rolady związujemy nitką, obtaczamy w mące i rumienimy ze wszystkich stron na smalcu. W dalszej kolejności dusimy je z dodatkiem listka laurowego i ziaren ziela angielskiego około 50 minut, cały czas podlewając rosołem. Gotowe rolady odwijamy z nitek, przekrawamy na pół i wstawiamy na chwilę do ciepłego piekarnika. Zaś sos podprawiamy zawiesiną z wody i 2 płaskich łyżeczek mąki. Sosem polewamy mięso i posypujemy z wierzchu posiekaną natką pietruszki. Rolady mamy gotowe, zatem wiosna może wkraczać na nasz stół.
Inne wiosenne ptaki - bociany, wracając z afrykańskich zimowisk muszą przylecieć do swoich gniazd przed 25 marca. W dniu tym bowiem obchodzimy święto Zwiastowania Pańskiego zwane również świętem Matki Boskiej Ożywiającej albo Roztwornej (bo „otwiera” ziemię). Jeśli bociany nie pojawią się do tego czasu rok będzie nieurodzajny. Ptaki te w symbolice chrześcijańskiej łączono z takimi cnotami jak: pobożność, rozwaga i wierność. Choć ta wierność u bocianów ma specyficzny charakter, gdyż dotyczy bardziej gniazda, niż samej bocianicy. Bowiem, jeśli samiec po powrocie w gnieździe zastaje dwie samice, to rozstrzygnięcie sporu, która z nich zostaje pozostawia paniom. Bocianice rozpoczynają więc bój, podczas gdy samiec walkę obserwuje z boku. Ta która wygra będzie miała i jego i gniazdo. Tak to wygląda wierność u bocianów. Jeśli więc w wierności koniecznie musimy wzorować się na jakimś wiosennym ptaku, to ja bardziej od bocianów polecałabym żurawie.

Tekst i stylizacja Izabela Chudzyńska
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości