Pierwszą, otwartą w Muzeum Diecezjalnym można określić jako malarstwo narodowe. Jej autor Marek Szary świadomie nawiązuje do wielkich postaci polskiej sztuki przełomu XIX wieku.Przywołuje nazwiska Matejki, Kossaka, Siemiradzkiego, tworzących polską szkołę w malarstwie, ale na tyle wybitną, że zaistniała także w Europie, o czym świadczą medale dla Kossaka i Rodakowskiego, przyznawane na paryskich salonach. - Dla mnie punktem wyjścia w pracy jest zanurzenie się celowe w polską sztukę i wydobywanie z niej tego, co było najcenniejsze. Nie oczekuję zachwytów, chcę tylko, by obraz nie pozostawił widza obojętnym i skłonił go do refleksji – mówił autor podczas wernisażu, podkreślając, że czytelny system wartości wyniósł z domu rodzinnego, a składają się nań: tradycje patriotyczne, szacunek dla solidnej pracy, kultura religijna i literacka. Wśród dzieł, które przywołuje, są więc filmy Bergmana, Tarkowskiego i Bunuela, obok twórczości Herberta, Żeromskiego i “Pisma Świętego”. Marek Szary nie ulega modom ani relatywizmowi estetycznemu, który pozwala na wszystkoizm w sztuce. Wyrazem jego stosunku do powyższych trendów jest obraz stadka gęsi, podziwiającego snopek siana w muzeum (Sztuka 1998). Z konieczności, niewielkiego pokazu prac artysty można zauważyć, że zanurzony jest w polską tradycję i historię, czemu dał wyraz w obrazach z cyklu “Cztery pory przemijania”, z czytelną narracją, szczególnie wymowną w pracy “Jesień”, przywołującą reminiscencję września 1939 r., z tragedią nie tylko żołnierzy, przede wszystkim dzieci – “tułaczej armii”. Dwie prace z tryptyku “De profundis” (1994) to swoisty komentarz do zagrożeń współczesnego świata. Zmianę kolorystyki i faktury przynoszą obrazy o treści religijnej: “Zwiastowanie” oraz “W Betanii. Spokojna, pastelowa tonacja, szlachetnie współbrzmi tu z tradycją malarską i z własną, dojrzałą, artystyczną kreacją. W Muzeum Diecezjalnym można również oglądać pokaz jednego dzieła – mławianina Jacka Sumeradzkiego. Ekumeniczna rzeźba zatytułowana “Pielgrzym” (z drzewa jabłoni) to symbol pięciu religii, które wywodzą się z chrześcijaństwa. + foto Podpis: Marek Szary. Cztery pory przemijania: jesień – ol, pł., 70x100 Hypermedia Leszka Szurkowskiego wypada nazwać artystką fotografikiem, z uwagi na to, że uczestniczył w dziesiątkach wystaw prezentujących polską fotografię na świecie. Takie określenie nie satysfakcjonuje jednak autora wystawy, otwartej w miniony piątek w Płockiej Galerii Sztuki. Nie lubi również nazwy grafik komputerowy. Podróżuje po świecie, za pomocą kamery cyfrowej rejestruje go i poddając obróbce w programie komputerowym tworzy nową jakość, którą określić można jako fotoinstalacje, sam nazywa prace “Accidental Graphics” albo “Lestyki”. Taki tytuł nosi również wystawa. Podczas wernisażu autor zwracał uwagę, że sam proces dochodzenia do finału jest nieistotny. Musi być szybki, bo taki jest świat. Podróżuje po nim, przenosi się błyskawicznie ze studia w Ontario (Canada) do pracowni w Warszawie. Wiele podróżuje, dlatego ogromny zbiór fotografii przywiezionych z różnych miejsc na świecie, różnych kultur i różnych przestrzeni czasowych zestawia w jednym obrazie. Powstają prace uniwersalne , nie związane z jedną kulturą narodową, będące jakby symbolem wielu tradycji, zacierające kulturowe różnice. Artysta nadaje im wymiar wielowarstwowych, wzajemnie przenikających się myśli – obrazów. Leszek Szurkowski urodził się w Poznaniu. Tam ukończył studia na Wydziale Leśnym Akademii Rolniczej (1973). Doktoryzował się i habilitował w zakresie fotografii i multimediów. Zajmuje się fotografią, grafiką komputerową, projektowaniem książek i fotoilustracją. Od 1992 roku jest profesorem wizytującym Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu, członkiem Związku Polskich Artystów Fotografików i PAAS (Polish American Artist Society). Wernisaż wystawy Leszka Szurkowskiego w Płockiej Galerii Sztuki dopełnił współbrzmiący harmonijnie z fotoilustracjami koncert jazzowy Krzysztofa Kralki. Lena Szatkowska Fot. z katalogu wystawy
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze