Reklama

Młodzi ludzie o problemach ze znalezieniem noclegu na Audioriver’19

06/06/2019 08:44
Możemy być dumni z tego, że największy festiwal muzyki elektronicznej – Audioriver – ma miejsce właśnie w Płocku. To do naszego miasta przyjeżdżają ludzie z całej Europy, aby przez kilka dni bawić się na płockiej plaży. Każdy z nich zachwala koncepcję i organizację imprezy, jednak co roku napotykają ten sam problem – trudności ze znalezieniem noclegu.

Jak się okazuje, problem ten jest złożony. O opinię i przemyślenia na ten temat zapytaliśmy kilkoro młodych ludzi z różnych zakątków Polski, którzy na Audioriver przyjeżdżają już kolejny raz.
Kiedy, gdzie, za ile
– Kiedy zacząć szukać noclegu na następny rok? Najlepiej od razu po zakończeniu festiwalu albo zaklepać sobie miejscówkę jeszcze w jego trakcie – mówi Agata z Warszawy. Cóż, jak widać, wolne noclegi rozchodzą się z prędkością światła. Może dlatego, że Płock w okresie festiwalu gromadzi taką liczbę przyjezdnych, której nie powstydziłoby się żadne większe, typowo turystyczne miasto. Nie mamy wielu hoteli, moteli czy akademików, bo w ciągu roku nie odwiedza nas aż tylu gości. Tymczasem Audioriver to ogromny turystyczny boom, z którym jakoś trzeba sobie poradzić.
– Widać, że mieszkańcy Płocka zdają sobie sprawę z tego, że festiwalowicze na gwałt szukają jakiegokolwiek noclegu i dlatego niemiłosiernie kasują pieniądze – przyznaje Mateusz, student z Gdańska. Nic dziwnego, że płocczanie chcą zarobić na jedynym takim weekendzie w roku. Jednak czasem ceny miejsc do wynajęcia na festiwal są wręcz absurdalne. Nie ma nawet co wspominać o hotelach, gdzie doba jest liczona nawet w tysiącach, czy akademiku, który ma oblężenie co roku. Najwięcej pojawia się ofert noclegów u osób prywatnych. – O ile wynajęcie całego mieszkania, np. dwupokojowego za cenę ok. 1500 zł jest jeszcze do przełknięcia, to cena 250 zł za dobę za miejsce w pokoju wieloosobowym to już lekka przesada – kwituje Mateusz.
Dużo możliwości jest natomiast z wynajęciem czegoś w jednej z podpłockich miejscowości. Gospodarze też czasem za dodatkową opłatą odwożą na miejsce festiwalu. – Ja nawet raz spod Grabiny złapałam stopa! – śmieje się Zuzia z Bydgoszczy. – Co więcej, gospodarze prywatnych domów zazwyczaj są bardzo życzliwi. Pomagają i użyczają wielu rzeczy – dodaje.
Jednak osoby przyjeżdżające na Audioriver nie są bardzo wymagające. Zależy im tylko na możliwości wzięcia prysznica i kawałku miejsca do spania. Ale gdy poszukiwania zaczną już po jesieni, może być naprawdę ciężko. – Nie dość, że wszystkie najlepsze logistycznie miejsca są przepełnione, to pojawia się coraz więcej „fejków”. Tak, naprawdę, ludzie wystawiają ogłoszenia, proszą o zaliczkę, po czym urywa się kontakt – opowiada Robert z Krakowa. Niestety, takie sytuacje są dość powszechne przy organizacji różnych festiwali w Polsce. Trzeba po prostu uważać i nie dać się oszukać.[ads2]
Oczywiście do dyspozycji uczestników festiwalu jest też całkiem spore pole namiotowe. Warunki, jak to na campingu, są tutaj jednak zupełnie inne. Cena za trzy dni pobytu wynosi niezmiennie 149 zł. – Pole namiotowe ma niesamowity klimat, ale ciężko się wyspać. Tutaj Audioriver trwa 24 godziny na dobę – tłumaczy Kasia z Gdańska. Duże znaczenie w tym przypadku mają też oczywiście warunki pogodowe.
– My przyjeżdżamy na tyle liczną grupą, że będziemy rozsiani po całym Płocku. Jedni jadą kamperem, drudzy pod namiot, trzeci będą ulokowani gdzieś w mieście, a jeszcze inni poza Płockiem w agroturystyce – podsumowuje Zuzia. Wprawny festiwalowicz zawsze więc znajdzie coś dla siebie.
Czy warto?
– Przyjeżdżam na Audioriver z Amsterdamu – mówi Peter. – Nigdy nie żałowałem pobytu tutaj. Piękne miasto, nieziemska atmosfera i najlepsi artyści – wyjaśnia. Jego słowa potwierdzają pozostali uczestnicy festiwalu, którzy mimo problemów z zakwaterowaniem co roku przyjeżdżają tak samo licznie.
A kogo zobaczymy tym razem na płockiej plaży? Niedawno, po 5. ogłoszeniu line-upu, do tegorocznych artystów Audioriver dołączyli m.in. kanadyjka Jayda G ze swoimi ciepłymi produkcjami w klimacie r’n’b, soulu i house, duńska Dj-ka Courtesy oraz Recondite, jeden z najbardziej wyrazistych producentów i live performerów na scenie.
Audioriver w tym roku odbędzie się w dniach 26-28 lipca. Do 22 lipca trzydniowe karnety na imprezę można nabyć w cenie 370 zł. Organizator wydarzenia to Fundacja „Jest Akcja” z Warszawy.

Joanna Biała
fot. DarO

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości