Reklama

Mira i Feliks: artystyczne powroty

05/10/2011 09:00
– Wracam tutaj często, biegnę na Tumską Górę, kocham to miasto – mówiła Mira Zimińska-Sygietyńska o Płocku. Swoim ukochanym miastem nazywa Płock także Feliks Tuszyński. Oboje artystów Muzeum Mazowieckie uczciło nowymi ekspozycjami. Wystawą stałą została uhonorowana Mira. Na wystawie czasowej pokazano obrazy olejne i rysunki Feliksa Tuszyńskiego. Ekspozycje można oglądać w podziemiach NovegoKina Przedwiośnie.
Mira Zimińska-Sygietyńska czekała na upamiętniające ją miejsce do otwarcia nowych sal ekspozycyjnych Muzeum Mazowieckiego. Dzięki wykorzystaniu przestrzeni wystawienniczej w podziemiach NovegoKina Przedwiośnie, powstała bardzo wdzięczna ekspozycja, na której znajduje się m.in. rekonstrukcja sypialni Miry, pamiątki, bibeloty, oryginalne meble, fotografie, plakaty z filmów, w których występowała. Odtworzenie pokoi z mieszkania Miry Zimińskiej-Sygietyńskiej i stworzenie całej aranżacji nie byłoby możliwe, gdyby nie spadkobiercy. Rodzina przekazała w depozyt Muzeum Mazowieckiemu pamiątki po Mirze, pochodzące z jej mieszkania przy ul. Krakowskie Przedmieście 67 w Warszawie. Na uroczyste otwarcie wystawy, które odbyło się podczas jubileuszu 190-lecia Muzeum, przybyli przedstawiciele rodziny: Karolina Burzyńska, Krystyna Wąsiewska, Grzegorz Wąsiewski, Jacek i Tadeusz Urbańscy. – Nie ma nikogo bardziej uprawnionego do podejrzenia tej jej prywatności, ale jednocześnie do opiekowania się nią, niż my płocczanie, krajanie Miry. Dziękuję dyrektorowi muzeum, Leonardowi Sobierajowi za entuzjazm dla tego przedsięwzięcia – powiedział Grzegorz Wąsiewski.
Piękną kolekcję osobistych pamiątek uzupełniają dwa filmy. Jeden opowiada o życiu Miry. Drugi skupia się na jej pracy artystycznej, zwłaszcza z Zespołem „Mazowsze”. Zwiedzającym wystawę towarzyszy wykonywana przez artystkę słynna piosenka Nikt tylko ty ze słowami Mariana Hemara. Ekspozycję w przyszłości być może uzupełnią prezenty od Zespołu „Mazowsze”, którego przedstawicielka, Elżbieta Kulfan-Skóra, przekazała Muzeum kopię dyplomu wybitnej płocczanki (tytuł Honorowego Obywatela Płocka nadano Mirze w 1985 roku) oraz kopię wiszącego w karolińskim gabinecie Miry, jej pięknego portretu autorstwa Dorysa.

Płocka dusza zaklęta w obrazach
W podziemiach NovegoKina Przedwiośnie Muzeum Mazowieckie otworzyło również wystawę prac jeszcze jednego artysty urodzonego w Płocku – malarza Feliksa Tuszyńskiego. Nie będzie to ekspozycja stała, ale obrazy Tuszyńskiego zainaugurowały nową Galerię Sztuki Płockiej.
Feliks Tuszyński urodził się w Płocku przy ulicy Jerozolimskiej 6, 19 lipca 1922 roku. W jego rodzinie znajdowało się wiele osób o zainteresowaniach artystycznych: pradziadek i dziadek byli znanymi artystami. Starszy brat Dawid także tworzył. Feliks Tuszyński szczęśliwie przeżył wojnę i pobyty w obozach, choć nie bez uszczerbków na zdrowiu. Najpierw leczył się na gruźlicę w Szwajcarii. W roku 1950 wyjechał do Australii. Tam pozostał. Dziś mieszka na przedmieściach Melbourne.
Twórczość Tuszyńskiego Polska odkrywała w latach 90. Pierwsza wystawa odbyła się w Płocku 26 czerwca 1994 roku, dzięki Tadeuszowi Zarembie, który promował artystę. – Nowa wystawa w podziemiach kina prezentuje wybór prac pochodzących z hojnego daru Feliksa Tuszyńskiego dla Muzeum Mazowieckiego. W roku 2009 przekazał nam 202 prace swojego autorstwa. Były to 102 obrazy olejne i 100 rysunków tuszem oraz 27 prac swojego brata – opowiadał Tomasz Kordala,wicedyrektor Muzeum Mazowieckiego.
Szymon Zaremba, który przygotował aranżację wystawy, podkreślał, że choć jest to wystawa czasowa, dobrze koresponduje z wystawami stałymi, na których prezentowana jest twórczość Bolesława Biegasa i sylwetka Miry Zimińskiej-Sygietyńskiej. – Danuta Michalska, żona Feliksa Tuszyńskiego, powiedziała kiedyś, że kolorystyka jego obrazów przypomina łowicki pasiak. To jest nawiązanie do Mazowsza i do Miry. Pan Feliks również poprzez tworzenie prac, które nazywa się rysunkami sferycznymi, koresponduje z portretami sferycznymi Bolesława Biegasa. Niestety, rysunki sferyczne Tuszyńskiego wykonywane były na strusich jajach i nie udało się pozyskać ich do kolekcji. Być może w przyszłości to nastąpi – mówił.
Obecny na wernisażu sekretarz ambasady Australii, Edmund Mortimer składał Muzeum Mazowieckiemu gratulacje z okazji jubileuszu. – Mnie, jako Australijczyka, zawsze zdumiewa tak długa historia instytucji w Europie – żartował. – Gratuluję muzeum i zapraszam na wystawę pokazującą naszą wspólną kulturę. Pan Tuszyński powiedział, że kiedy rysuje, zawsze wychodzi mu Płock. Ale ja muszę dodać, że jak oglądam jego prace, dostrzegam też Australię – stwierdził.
Wszystkim obecnym na wystawie gościom, Muzeum przygotowało niezwykłą niespodziankę. Feliks Tuszyński nagrał dla płocczan specjalną wypowiedź z okazji otwarcia jego ekspozycji: (...) To był piękny sen. W Płocku pamiętałem z okresu dzieciństwa most na Wiśle, zamek królewski, ulicę Jerozolimską, gdzie się urodziłem (...) Moja pierwsza wystawa w Płocku była moim wielkim sukcesem. Zostałem owacyjnie przyjęty przez miasto (…) W ciągu tego okresu dużo pracowałem twórczo. Miałem wiele wystaw w Australii, Europie i Ameryce. Przybyło mi dużo nowych prac. Niespodzianie zachorowałem dwa lata temu na raka. Po ciężkiej operacji postanowiłem podarować dla miasta Płocka część moich obrazów olejnych i rysunków, nieliczne prace mojego brata Dawida Tuszyńskiego oraz dokumentację artystyczną braci Tuszyńskich (...) Niestety mój stan zdrowia nie pozwolił mi na ponowny powrót do Europy, Polski i Płocka. (...) Obecna moja wystawa jest częścią mojego przekazu. Jest to mój testament artystyczny, a teraz wiem, że kiedy odejdę, moja dusza zaklęta w moich obrazach pozostanie na zawsze w moim ukochanym mieście Płocku. (…)
Wystawa prac Feliksa Tuszyńskiego składa się z 19 obrazów na płótnie, powstałych w latach 1980 – 1995, 18 rysunków tuszem z lat 1991 – 2004 oraz 8 prac autorstwa jego brata, Dawida Tuszyńskiego (rysunki, litografia).
Lena Szatkowska

+ fot.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości