Nie mają łatwego życia mieszkańcy bloku przy ul. Słowackiego. Tylko u nich nie ma domofonu przy wejściu do klatki schodowej, a niedaleko jest sklep z alkoholem. Nie trzeba za bardzo się domyślać, co z tego wynika. Problem nie jest nowy, pojawił się kilka miesięcy temu i mimo działań Rady Osiedla, nic nie można z nim zrobić. Rozwiązaniem byłoby założenie domofonu, ale do tego trzeba chęci wszystkich lokatorów. A tu nie ma zgody.
Jak niemal w każdym domu wielorodzinnym, są problemy z niektórymi lokatorami. Nie przestrzegają regulaminów, zasady mają za nic, a na dodatek nie dbają o dobro wspólne. Przez „przyjmowanie gości” na klatce schodowej i picie alkoholu, doprowadzają do dewastacji wspólnej części bloku. Nie ma na nich żadnej siły.
Nie pomagają wezwania policji i strażników miejskich, libacje odbywają się w najlepsze. Nie tylko starsi ludzie, którzy mieszkają w bloku, boją się wychodzić wieczorami z domu. Nie chcą być narażeni na niewybredne żarty, słuchanie bluźnierstw i natykanie się na pozostawiane nieczystości. Bo po takich libacjach, puste butelki po alkoholu, zapach moczu na schodach i wymiociny nie są niczym dziwnym.
Tematem od dawna interesuje się radna i przewodnicząca Rady Osiedla Skarpa Małgorzata Ogrodnik. – Odbyło się kilka spotkań, także z prezesem Spółdzielni, ale na razie efektów nie ma. Wnioskowaliśmy nie tylko o montaż domofonów, także o monitoring wizyjny. To rozwiązałoby problem, bo nagrania mogłyby być dowodem w tej sprawie. Na razie przyjazd policji czy Straży Miejskiej powoduje, że całe to towarzystwo się rozbiega, ale po odjeździe funkcjonariuszy wracają w to miejsce. Wystąpiliśmy o zwiększenie patroli w tym rejonie, ale to nie pomogło.
Więcej o sprawie w kolejnym wydaniu Tygodnika Płockiego.
Jol.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dokładnie to samo dzieje się na ul. Nowowiejskiego 11 . Wiele lat walki i nic nie pomaga . Administracja budynku nic z tym nie zrobiła , ani policja , ani straż miejska . Dodatkowo w roku szkolnym uczniowie z Ekonomika . Szczerze współczuję lokatorom .
Dokładnie to samo dzieje się na ul. Nowowiejskiego 11 . Wiele lat walki i nic nie pomaga . Administracja budynku nic z tym nie zrobiła , ani policja , ani straż miejska . Dodatkowo w roku szkolnym uczniowie z Ekonomika . Szczerze współczuję lokatorom .