Reklama

Mazowsze w 2030 roku

08/08/2012 08:51
Szybkie pociągi z Płocka do Warszawy, wyremontowane lub wybudowane od podstaw drogi, wały powodziowe chroniące przed falami powodziowymi na Wiśle. Tak Północne Mazowsze może wyglądać w 2030 roku. Do września trwają konsultacje społeczne projektu Strategii Rozwoju Województwa Mazowieckiego do 2030 roku. Dokument nosi tytuł „Inteligentne Mazowsze”. Ma przede wszystkim odpowiedzieć na pytanie, jaką rolę w województwie odgrywają poszczególne subregiony, jaki mają potencjał.
Mazowsze to największy i jednocześnie najprężniej rozwijający się region Polski. Jest bardzo zróżnicowany wewnętrznie. Ośrodkiem centralnym jest Obszar Metropolitalny Warszawy. Byłe miasta wojewódzkie: Płock, Ciechanów, Siedlce, Ostrołęka i Radom pełnią funkcję ośrodków subregionalnych, wokół których są skupione obszary wiejskie. Drogę rozwoju tych terenów ma wskazać przygotowywana przez samorząd województwa Strategia Rozwoju Województwa Mazowieckiego do 2030 roku. Poprzednia została przyjęta w 2006 roku. Od tego czasu zaszły jednak duże zmiany społeczno-gospodarcze. Trwa kryzys gospodarczy, kończy się wyż demograficzny, społeczeństwo starzeje się, ludzie wyjeżdżają za granicę w celach zarobkowych. To jedna strona medalu. Trzeba również pamiętać o licznych inwestycjach, które zostały zrealizowane dzięki unijnemu dofinansowaniu, mieszkańcy województwa chętniej korzystają z transportu zbiorowego. Nie bez znaczenia są także zmiany w prawie krajowym i unijnym. Stąd potrzeba przygotowania nowego dokumentu. – Strategia wyznacza tak naprawdę ścieżkę, kierunek dla samorządów lokalnych, przedsiębiorców i wszystkich tych, którzy chcieliby mieć wpływ na rozwój swojego regionu. To właśnie od ich inicjatywy zależy przyszłość naszego województwa – podkreśla marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik.
Do września tego roku potrwają konsultacje społeczne. Spotkania odbywają się w poszczególnych subregionach. Z prowadzonego w latach 2009–2010 monitoringu wynika, że dużym współczynnikiem bezrobocia charakteryzuje się subregion ostrołęcki. W ciechanowskim rozwinięty jest przemysł przetwórczy, poligraficzny i elektroniczny. Gorzej jest z komunikacją. Podobnie w subregionie płockim.
Według ogólnych założeń projektu nowej strategii Obszar Metropolitalny Warszawy powinien skupiać instytucje naukowe i badawcze, które powinny być podstawą funkcjonowania firm z branży high-tech, szczególnie w branży biotechnologii, biomedycyny, nanotechnologii oraz technologii informacyjnych i kosmicznych ukierunkowanych na eksport. Miasta regionalne i subregionalne z ich wiejskim otoczeniem tworzą potencjał do rozwoju przemysłu przetwórczego. Są to również rejony, w których może rozwijać się produkcja przemysłowa.

Jest przemysł, gorzej z komunikacją

Subregion płocki to przede wszystkim przemysł chemiczny skupiony w samym Płocku. Strategia przewiduje wyprowadzenie ruchu tranzytowego z centrum miasta. Dlatego ważna jest budowa obwodnic miasta. Nie tylko poprawi to bezpieczeństwo i komfort życia mieszkańców, ale pozwoli również na swobodny rozwój branży chemicznej. Nie mniej istotne jest wybudowanie szybkiej linii kolejowej relacji Warszawa – Modlin – Płock – Włocławek.
– Bez wątpienia najważniejsza jest budowa szybkiej linii kolejowej Płock – Modlin. Kolejną sprawą jest dostępność do dróg szybkiego ruchu. Dlatego musimy czynić starania, żeby jak najbliżej Płocka przebiegała droga S 10. To dwa najważniejsze, z punktu widzenia płockiego samorządu, przedsięwzięcia w regionie. Oczekujemy ich realizacji – mówi prezydent Płocka Andrzej Nowakowski.
Rolę szybkiej kolei, która połączy Płock z Modlinem, podkreśla także burmistrz Gąbina: – Oprócz kolei ważne są obwodnice Płocka. Dla naszej gminy kluczowe znaczenie ma odnowienie drogi wojewódzkiej nr 575, którą można dojechać z Płocka do Kazunia. Wiem, że miasto przygotowuje się do remontu swojego odcinka, czyli ulicy Dobrzykowskiej od trasy ks. j. Popiełuszki do granic Płocka. Do tej pory droga nie miała może zbyt dużego znaczenia, ale właśnie kończy się remont mostu na rzece Bzurze, dzięki czemu mieszkańcy powiatu płockiego będą mieć alternatywną drogę w kierunku Warszawy. Część inwestycji komunikacyjnych udało się już zrealizować. Są to zarówno drogi w gminach, jak i działające już lotnisko w Modlinie – wyjaśnia Krzysztof Jadczak.

Ochronić przed powodzią

Lato 2010 roku było tragiczne dla mieszkańców gmin Gąbin i Słubice. Kilkanaście miejscowości znalazło się pod wodą. Skutki powodzi są usuwane praktycznie do dziś. Nic dziwnego, że projekt strategii Mazowsza przewiduje także rozwiązania w zakresie bezpieczeństwa powodziowego. Chodzi głównie o modernizację i budowę wałów. Niezbędne jest również ograniczanie zabudowy oraz sadzenie lasów na naturalnych obszarach zalewowych.
– W zakresie bezpieczeństwa powodziowego wiele do powiedzenia ma Mazowiecki Zarząd Urządzeń i Melioracji. Jego działania nie mogą być prowadzone w oderwaniu od przedsięwzięć realizowanych przez Rejonowy Zarząd Gospodarki Wodnej – mówi Krzysztof Jadczak. Wały przeciwpowodziowe muszą być szczelne, przepompownie sprawne, a rowy odprowadzające wodę oczyszczone z krzaków i śmieci. Ważne jest także pogłębianie Wisły.

Turystyka szansą na rozwój

Lewobrzeżna część powiatu płockiego to tradycyjne tereny turystyczne. Jeziora w gminie Gąbin są chętnie odwiedzane nie tylko przez płocczan, ale także przez turystów z Łodzi czy Warszawy: – Dlatego istotna jest budowa nowych dróg, w tym obwodnicy Gąbina. Wielu mieszkańców gminy zajmuje się właśnie obsługą ruchu turystycznego. Jednak żeby turyści chcieli do nas przyjechać, muszą być nie tylko dobre drogi, ale także czyste jeziora. Stąd dużą rolę odgrywa właściwa gospodarka wodno-ściekowa – tłumaczy K. Jadczak. Gmina Gąbin leży w zlewni jezior łąckich i rzeki Wielka Struga. Te wody muszą być właściwie oczyszczane, żeby były atrakcyjne dla letników.

Elektrownie wiatrowe i gaz łupkowy

Nie tylko drogi, połączenia kolejowe, przemysł i turystyka są szansą na rozwój Północnego Mazowsza. Potencjał drzemie także w energetyce odnawialnej: – To ogromna szansa. Na razie niestety obracamy się w kręgu dokumentów. Póki co brakuje ustawy o odnawialnych źródłach energii, która zacznie obowiązywać od 1 stycznia przyszłego roku. Moim zdaniem istotne jest również wykorzystanie złóż gazu łupkowego. Jego duże pokłady są między innymi w naszej gminie oraz u naszych sąsiadów – mówi wójt gminy Mała Wieś Andrzej Barciński.
Jak widać, samorządowcy dostrzegają potencjał drzemiący w regionie czy poszczególnych gminach. Część inwestycji starają się realizować sami. Na inne pozyskują pieniądze ze źródeł zewnętrznych. Może im w tym pomóc właśnie Strategia Rozwoju Województwa Mazowieckiego do 2030 roku. Dokument będzie stanowił podstawę do pozyskiwania środków unijnych na mazowieckie inwestycje w perspektywie finansowej na lata 2014–2020. Trzeba jednak pamiętać o ograniczeniach, przede wszystkim finansowych. Bogatsze samorządy muszą dzielić się z biedniejszymi posiadanymi środkami. Tzw. janosikowe płaci także Mazowsze, a oddawane w ten sposób środki mogłyby posłużyć do realizacji inwestycji, których oczekują mieszkańcy regionu.
Jacek Danieluk
j.danieluk@tp.com.pl
fot. Dariusz Ossowski
Kolej i droga szybkiego ruchu
Zapytaliśmy radnych, jakie inwestycje regionalne mogą przynieść największe korzyści płocczanom.

Piotr Kubera
Moim zdaniem największe korzyści dla płocczan przyniesie wybudowanie szybkiej kolei łączącej nasze miasto z Warszawą. Bezpośrednie połączenie powinno umożliwić podróż w czasie krótszym niż jedna godzina. Ta inwestycja ułatwiłaby dojazd do stolicy wielu płocczanom, którzy tam pracują i studiują. Odpowiednia lokalizacja nowego dworca kolejowego pozwoli wyprowadzić ruch kolejowy z osiedli Radziwie, Wyszogrodzka, Międzytorze i Trzepowo.

Arkadiusz Iwaniak
Najważniejsze są inwestycje infrastrukturalne. W oparciu o nie można rozbudowywać inne przedsięwzięcia. Po pierwsze powinna powstać szybka kolej łącząca Płock z Modlinem. Istotne znaczenie dla rozwoju Płocka ma również jak najbliższe sąsiedztwo planowanej drogi szybkiego ruchu S 10. Należy także pamiętać o obwodnicach naszego miasta.

Marcin Flakiewicz
W ostatnich latach Płock i region płocki były delikatnie zapomniane w strategiach rozwoju województwa. Uważam, że prowadzone właśnie konsultacje społeczne przyniosą efekty. Moim zdaniem najważniejszym problemem jest zmniejszenie bezrobocia. Może temu służyć rozwijanie Płockiego Parku Przemysłowo-Technologicznego. Powinno się to odbywać przy współpracy trzech podmiotów: samorządu tworzącego warunki do działania oraz środowisk biznesowego i naukowego. Na bazie płockich wyższych uczelni powinna powstać baza naukowa kształcąca kadry dla płockich firm. Kolejnym problemem jest komunikacja i to nie tylko w samym mieście, czyli obwodnice. W bezpośrednim sąsiedztwie miasta powinna przebiegać droga szybkiego ruchu. Powinna także powstać linia szybkiej kolei. Z Płocka należy całkowicie wyprowadzić transport materiałów niebezpiecznych. W zakresie ochrony środowiska trzeba dokończyć rozdział kanalizacji deszczowej i sanitarnej w mieście, zastanowić się nad składowaniem odpadów. Potrzebna jest także modernizacja wałów przeciwpowodziowych i stałe pogłębianie Wisły. Nabrzeże wiślane może stanowić doskonałą bazę turystyczną. Co ważne, strategia rozwoju samego miasta musi być spójna ze strategią rozwoju całego Mazowsza. Te dwa dokumenty nie mogą funkcjonować oddzielnie.

Wioletta Kulpa
Priorytetem jest droga szybkiego ruchu łącząca Warszawę z Bydgoszczą. Powinna przebiegać jak najbliżej naszego miasta. Powinny także powstać drogi dojazdowe do niej. Musimy także wykorzystać atut, jakim jest położenie Płocka. Być może zagospodarowanie i ożywienie nabrzeża wiślanego sprawi, że ulica Tumska przestanie być uważana za martwą. Stanowi przecież doskonałą drogę nad Wisłę.     (jac)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości