Reklama

Mandatowy sezon grzewczy

14/11/2019 13:03

Mamy pełnię sezonu grzewczego w Płocku, więc posypały się kolejne mandaty za palenie śmieci w piecach. Straż Miejska wysłała również dwie próbki popiołu z pieców c.o. do badań laboratoryjnych, a do policji trafiły dwa doniesienia o możliwości popełnienia przestępstwa. – Strażnicy miejscy pojawili się, by skontrolować posesje na osiedlu Wyszogrodzka. Mieszkańcy nie chcieli wpuścić strażników do kotłowni, dlatego też zgodnie z przepisami sprawę przekazano do policji celem prowadzenia dalszych czynności – informuje Jolanta Głowacka, rzecznik prasowy Straży Miejskiej w Płocku.

Zgodnie z przepisami Straż Miejska ma uprawnienia do kontroli w zakresie ochrony środowiska. Kto strażnikom utrudnia wykonywanie czynności służbowych, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. W większości płocczanie nie robią problemów przy kontrolach. – W październiku funkcjonariusze przeprowadzili 95 kontroli przydomowych kotłowni. Ujawnili 7 wykroczeń, w tym 4 przypadki spalania materiałów zabronionych. Nałożono 4 mandaty karne – informuje rzeczniczka Straży Miejskiej w Płocku.
Upoważnienie prezydenta Płocka do sprawowania kontroli ochrony środowiska w zakresie gospodarowania odpadami posiada 50 strażników miejskich. Prowadzą kontrole pieców w domach jednorodzinnych i kamienicach. Kontrole związane są najczęściej ze skargami płocczan, informujących o nadmiernym zadymieniu swojej okolicy.
Dodajmy, że w ramach udzielonego upoważnienia prezydenta, uprawnieni do wstępu przy kontrolach są także rzeczoznawcy. Wraz ze strażnikami miejskimi i niezbędnym sprzętem mogą pojawić się w ciągu całej doby na terenie nieruchomości, obiektu lub ich części, na których prowadzona jest działalność gospodarcza, a w godzinach od 6.00 – 22.00 – na pozostałym terenie. Strażnicy mogą również przeprowadzać czynności kontrolne, żądać pisemnych czy też ustnych informacji, jak również wzywać na przesłuchania.
– Z czynności kontrolnych kontrolujący sporządza protokół, którego jeden egzemplarz doręcza kierownikowi kontrolowanego podmiotu lub kontrolowanej osobie fizycznej. W razie odmowy podpisania protokołu, kontrolujący umieszcza o tym wzmiankę w protokole, a odmawiający może, w terminie 7 dni, przedstawić swoje stanowisko na piśmie prezydentowi miasta – dowiadujemy się w Straży Miejskiej.
W przypadku stwierdzonych podczas kontroli nieprawidłowości strażnik miejski może wystawić mandat w wysokości do 500 zł. Jeśli właściciel nieruchomości nie przyznaje się do palenia odpadów, a zachodzi podejrzenie tego procederu, strażnik ma możliwość pobrania próbki popiołu do badania laboratoryjnego. W przypadku odmowy przyjęcia mandatu sprawa kierowana jest do sądu. To może zakończyć się grzywną do 5 tysięcy złotych.
Przypomnijmy, że w piecach można palić wyłącznie węglem, drewnem lub pelletem. Odpad z gospodarstwa domowego nie może być spalony.
Od początku 2019 r. strażnicy dokonali w sumie 510 kontroli przydomowych kotłowni. Ujawniono 58 wykroczeń, w związku z czym: nałożono 29 mandatów karnych, udzielono 17 pouczeń, w 10 sprawach prowadzone są czynności wyjaśniające, skierowano 2 wnioski o ukaranie do Sądu.

BeeS
fot. D. Ossowski

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości