Postawili sobie bardzo śmiałą tezę i teraz chcą ją udowodnić. Stawka jest wysoka, bo idzie o naukową sławę i walkę z samym noblistą Luisem Alvarezem w dziedzinie fizyki, którego wyniki badań uczniowie Małachowianki chcą zakwestionować. Prace nad tezą zakładającą, że być może w jednej z piramid jest ukryta komora, prowadzi siedmioro licealistów. Początkiem wielkiego, światowego sukcesu licealistów pracujących pod kierunkiem prof. Janusza Kempy był ogłoszony przez Genewę konkurs BEAM LINE FOR SCHOOLS 2016 CERN. Małachowiacy w składzie: Ewa Pijus, Kamila Komorowska, Małgorzata Trojanowska, Kamil Krakowski, Kamil Szymczak, Witold Jóźwiak i Bartosz Gutowski przygotowali pracę „Pyramid Hunters”. I okazało się, że płocki zespół wraz ze szkołą z Anglii (Colchester Royal Grammar School) wygrały. Płocczanie pokonali 149 zespołów z całego świata. We wrześniu na siedem dni wyjadą do Genewy, gdzie wspólnie z zespołem angielskim będą kontynuowali prace nad postawioną tezą. – Genialni młodzi ludzie, którzy wykorzystując swój talent oraz możliwości, jakie stwarza im szkoła i miasto, odnieśli sukces na miarę światową. Dzięki swojej aktywności, pomysłowości uda się odkryć coś jeszcze nieodkrytego w piramidach – mówił gratulując uczniom prezydent Płocka Andrzej Nowakowski. Nagrodzeni uczniowie od kilku lat pracują i uczą się fizyki na drodze doświadczeń. I to jest novum na skalę polską. Są w krajowej czołówce, jeśli chodzi o różnego rodzaju konkursy i projekty, między innymi organizowany przez Narodowe Centrum Badań Jądrowych i Instytut Fizyki PAN prestiżowy konkurs Fizyczne Ścieżki. – To jest ogromny sukces uczniów, którzy wytrzymali tempo pracy, jakie im narzuciłem. Postawili sobie pytanie, czy są w piramidach komory, które tam są, ale na razie nie potrafimy ich zobaczyć. To był cały pomysł na pracę – mówił profesor Janusz Kempa. rad
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze