Reklama

Magiczne miejsce

05/04/2016 09:00
Do mielenia zboża na mąkę bardzo długo służyły rotacyjne kamienne żarna domowe. Jeszcze w okresie międzywojennym były używane w wielu chłopskich domach. Jednak już w średniowieczu można było w Polsce zmielić ziarna w bardziej wyspecjalizowanych urządzeniach, które składały się na wyposażenie młynów. Mechaniczne urządzenia służące w owym czasie do obróbki zboża mogły być wprawiane w ruch za pomocą siły wiatru, kieratu uruchamianego przez chodzące w koło zwierzęta pociągowe albo siłę spadającej wody, co powodowało obracanie się młyńskiego koła. Rola młynów nie sprowadzała się tylko do mielenia zboża na mąkę i kaszę (tę zaczęto robić w nich dopiero w XVII wieku, gdyż wcześniej robiono ją wyłącznie w domach), ale pełniły też funkcje obronne. Wspomina o tym chociażby Długosz, kiedy opisuje dzieje mieszkańców Elbląga, którzy znajdowali schronienie przed napadami pruskich pogan w miejscowym młynie. Z młynem wiązały się też liczne opowieści o nadprzyrodzonych istotach, które lubiły tam mieszkać, jak np. skrzaty, diabły, duchy oraz piękne młynareczki. Dzisiaj, gdy zbożowe wiatraki lub młyny wodne należą do rzadkości, a na swoje utrzymanie zarabiają głównie jako atrakcje turystyczne, trudno w nich o tajemniczość. Jeszcze trudniej o nią w młynach przemysłowych z napędem elektrycznym. Cóż, diabłów to może i nie żal, ale wielce szkoda owych pięknych młynareczek.

Pstrągi po młynarsku
Skład:
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości