Reklama

Magia przyszłości (przepis na ciasteczka „Gienia”)

01/12/2020 14:56

Dni są pochmurne, mgliste, a noce długie. Ciszę zmierzchu przerywają jedynie odgłosy wiatru, bądź padające krople deszczu. W takiej scenerii bardzo łatwo o refleksyjne zadumanie nad przyszłością. Dawnymi czasy młode dziewczęta zastanawiały się, kiedy pojawi się kandydat na męża i jaki ją z nim los czeka. Odpowiedzi na takie pytania mogły dostarczyć wróżby, które jak każdy zabieg magiczny wymagały odpowiedniego czasu i precyzyjnego wykonania. Dobrą porą na takie czynności od wieków była noc andrzejkowa. Ciekawe przyszłości panny mogły w tym czasie upiec placki zwane andrzejkami. W tym celu do umówionej chaty należało przyjść z garścią zboża. Następnie mielono je w żarnach w odwrotnym kierunku, tj. w lewą stronę. Z tak otrzymanej mąki przygotowywano ciasto, do którego wodę należało przynieść w ustach z wiadra stojącego przy studni. Następnie dziewczęta zagniatały placki, które piekły w piecu, a ogień w nim utrzymywały szczapy drewna ukradzione od sąsiadów. Upieczone placki były smarowane tłuszczem i znaczone imieniem wykonawczyni. Następnie układane były na dzierży (taka misa do wyrabiania chleba). Wieści z przyszłości dostarczane były przez psa wpuszczonego do izby. Panna, której placek pies spożył w pierwszej kolejności miała najszybciej wyjść za mąż, jeśli placek pies nadgryzł i porzucił, znaczyło to zawód miłosny, zaś spożycie placka pod łóżkiem rychłą śmierć dziewczyny. Element grozy sprawiał, że noc andrzejkowa była wyjątkowa. Nie wiem, czy warto o przyszłość pytać psa, choć pomysł, aby coś upiec w noc andrzejkową, wart jest uwagi. Choć może lepiej uczynić to w sposób tradycyjny, bez angażowania ust do przenoszenia płynnych składników receptury. Zaś pachnące ciasteczka z całą pewnością przyciągną męskich osobników, nie magią, a zapachem.

Ciasteczka „Gienia”
Skład:

  • 250 g płatków migdałowych;
  • 60 g gorzkiej czekolady;
  • 120 g mąki ziemniaczanej;
  • 120 g masła;
  • 1 jajko;
  • 1 żółtko;
  • 250 g cukru pudru.

Wykonanie:
W rondelku rozpuszczamy masło i pozostawiamy do przestudzenia. Na tarce ścieramy czekoladę. W misce ucieramy jajko i żółtko z cukrem pudrem na puszystą masę. Następnie dodajemy mąkę i letnie masło. W dalszej kolejności dodajemy startą czekoladę i migdałowe płatki. Całość starannie mieszamy. Na wyłożoną papierem do pieczenia blachę wykładamy po łyżce ciasta, pamiętając o pozostawieniu odstępów ok. 3 cm, ponieważ ciasteczka rozleją się i urosną. Tak przygotowane pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 180 st. C przez ok. 15 minut.

Reklama

Magia od zawsze interesowała badaczy kultury, którzy próbowali wyjaśnić powód jej atrakcyjności dla ludzi zamieszkujących każdy zakątek naszego globu. W opinii polskiego antropologa Bronisława Malinowskiego (1884 - 1942), magia jest efektem napięć uczuciowych, które ludzie w ten sposób próbują rozładować. Dodatkowo badacz ten odniósł się do zjawiska tzw. „czarnej magii”, które według niego wynika z natury człowieka, dążącego do szkodzenia innym. Ten pesymizm można wiązać z niespokojnymi czasami wojen, w których przyszło żyć Malinowskiemu. Współcześnie magia nadal cieszy się powodzeniem, stąd popularność wróżek i portali o magicznej tematyce. Najwidoczniej tylko tradycyjne rozładowywanie stresu dla wielu z nas jest skuteczne. 

dr Izabela Chudzyńska
etnolog, antropolog jedzenia
fot. Piotr Chudzyński

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości