Reklama

List otwarty do ministra Jasińskiego

08/02/2007 09:22
Sportowe społeczeństwo Płocka i okolic zwraca się za pośrednictwem Stowarzyszenia Sympatyków Klubu Wisła Płock do Pana – osoby urodzonej na Mazowszu i przez wiele lat z naszym miastem związanej – z gorącą prośbą o pomoc i ratowanie przed upadkiem Wisły Płock, najbardziej zasłużonego klubu sportowego naszego regionu.
Jak być może Panu wiadomo, od wielu lat płocka Wisła boryka się z poważnymi problemami finansowymi. Właściciel – PKN Orlen S.A. systematycznie zmniejsza wsparcie dla ukochanego klubu płocczan, klubu z którym Koncern jest nieprzerwalnie związany i kojarzony już 44 lata.
Paradoksalnie, mimo narastających kłopotów popularni Nafciarze osiągają coraz większe sukcesy. Piłkarze ręczni od lat są absolutną polską czołówką i występują w rozgrywkach elitarnej Ligi Mistrzów, jeszcze większy skok jakościowy osiągnęli futboliści Wisły, 2 lata temu czwarta drużyna ekstraklasy, a w poprzednim sezonie sensacyjny zdobywca Pucharu i Superpucharu Polski, zespół od kilku lat systematycznie występujący w europejskich pucharach.
Niestety, sukcesy sportowców występujących z logo PKN Orlen S.A. na piersi i reklama jaką firmie dają, nie przekładają się na poważniejsze zainteresowanie klubem przez właściciela.
Przeciwnie, władze Koncernu dają coraz wyraźniej do zrozumienia, że nie są zainteresowani wspieraniem płockiego sportu i, jak wynika z pojawiających się coraz częściej sygnałów, najchętniej pozostawiliby w naszym mieście jedynie kominy kombinatu, a całe dobrodziejstwo przenieśli gdzie indziej.
W czerwcu 2007 r. kończy się okresowa umowa sponsorska pomiędzy Orlenem, a Wisłą i jeśli nie zostanie ona przedłużona, klub czeka upadek, a w najlepszym przypadku znaczny spadek w hierarchii i zejście z piedestału na niziny sportu polskiego. Mieszkańcy Płocka i okolic, pracownicy Kombinatu stracą godziwą rozrywkę, na którą naszym zdaniem zasługują, choćby dlatego, że Orlen to płocka firma, którą płocczanie budowali i w której płocczanie pracują na co dzień.
Panie Ministrze!
Od kilku miesięcy klub, Urząd Miasta, kibice, próbują się dowiedzieć, jaki los czeka Wisłę, jednak odpowiedzi wciąż brak.
25.01.2007 r. wystosowaliśmy do nowego prezesa Orlenu, Pana Piotra Kownackiego list otwarty (przekazujemy go w załączeniu), w którym wyrażamy naszą troskę o losy klubu i pytamy o jego przyszłość.
Czekamy na odpowiedź z Koncernu, ale pełni niepokoju zwracamy się również do Pana, osoby przez wiele lat z Płockiem związanej z serdeczną prośbą o pomoc i wsparcie w ratowaniu naszej ukochanej Wisełki.
Może Pan będzie w stanie przekonać władze tej potężnej firmy, że warto zainwestować w płockie społeczeństwo, w tym przypadku w klub sportowy, którego dobre wyniki i sukcesy będą przecież doskonałą reklamą właściciela, który prowadzi już ekspansję w Europie.
Znakomity zespół piłkarski, odnoszący sukcesy w kraju i za granicą wpływałby z pewnością niezwykle korzystnie na wizerunek firmy i miasta, zadowolone byłyby władze Koncernu, zadowoleni byliby płocczanie, pracownicy i mieszkańcy Płocka, co niestety przy obecnej formie zainteresowania Orlenu klubem jest absolutnie niemożliwe.
Szanowny Panie Ministrze!
Zdajemy sobie sprawę, że jest mnóstwo ważnych dla kraju spraw, którymi musi się Pan zajmować, ale postanowiliśmy napisać też do Pana, ostatniej deski ratunku – naszej, płocczan, Wisły.
Nie pozwólmy zrobić z Płocka prowincji, bez silnego klubu sportowego, bez hali widowiskowo – sportowej i wielu innych rzeczy, które Koncern jest po prostu płockiemu społeczeństwu winien.
Nie pozwólmy, żeby w Płocku pozostały dymiące kominy kombinatu, a „śmietankę” spijali mieszkańcy innych miast.
Prosimy o pomoc, prosimy o wsparcie!
Społeczeństwo Płocka, społeczeństwo Mazowsza liczy na Pana Panie Ministrze!

W imieniu kibiców Wisły Płock
 Jacek Kruszewski
Stowarzyszenie Sympatyków
Klubu Wisła Płock
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości