Miał poważny problem ze skrzydłem. Nie mógł latać. Z rannym łabędziem uwięzionym na Zalewie Sobótka pozostały inne troskliwe łabędzie. Na szczęście, z pomocą przyszedł człowiek. Wezwał na miejsce zdarzenia Straż Miejską.
Od tej chwili w poniedziałek nad Wisłą rozpoczęła się konkretna akcja. Obok strażników o ratunek dla łabędzia walczyli też strażacy.
- Strażnicy, którzy przybyli na miejsce, próbowali złapać łabędzia. Jak się okazało, nie było to proste, ponieważ ranny łabędź uciekł do wody – relacjonuje przebieg zdarzenia Jolanta Głowacka, rzecznik prasowy Straży Miejskiej w Płocku.
W tej sytuacji strażnicy poprosili o pomoc strażaków, którzy przyjechali nad zalew z łodzią i po chwili wypłynęli na akwen. Dopiero w ten sposób udało się złapać rannego łabędzia. Okazało się również, że ptak ma w skrzydło wbitą kotwiczkę wędkarską. Na szczęście, obrażenia nie były poważne. Po usunięciu „metalowego intruza” ze skrzydła ptak został wypuszczony na wolność.
A to wszystko było możliwe dzięki mieszkańcowi Płocka, który wybrał się na spacer nad Wisłę i poruszył go widok łabędzia w tarapatach.
- Wyrazy podziękowania należą się osobie, która wczoraj szybko zareagowała widząc rannego ptaka – mówi rzeczniczka Straży Miejskiej w Płocku.
W takich sytuacjach jedyne co można zrobić to wezwać służby mundurowe. Nie tylko udzielą one fachowej pomocy, ale też dysponują specjalistycznym sprzętem.
Podejmując interwencję samodzielnie można narazić się z kolei na niebezpieczeństwo. Choć łabędzie wydają się łagodne, potrafią też zaatakować, zwłaszcza gdy uznają, że naruszymy ich terytorium lub zagrażamy ich pisklętom.
- Należy również pamiętać, aby nie podchodzić do łabędzi z psami. Łabędzie reagują niepokojem na szczekanie psa. Nie wolno także spuszczać psów ze smyczy, aby nie dopuścić do sytuacji, w której pies, kierując się np. instynktem, zaatakuje łabędzie – przestrzega Jolanta Głowacka, rzecznik Straży Miejskiej w Płocku.
Podajemy numer telefonu do dyżurnego Straży Miejskiej, gdzie można zgłaszać podobne sytuacje, a także szukać pomocy w przypadku innych zdarzeń związanych m.in. z zakłócaniem porządku na terenie Płocka.
BS
fot. arch. Straż Miejska w Płocku
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze