Producenci mleka z regionu płockiego, zwłaszcza ci, którzy wciąż myślą o zwiększeniu produkcji, mogą odetchnąć z ulgą. Pozwala im na to nowa ustawa, przyjęta przez rząd. Rolnicy będą więc mogli kupować, ale i sprzedawać przyznane limity mleczne poza terenem województwa, na którym mieszkają. Ten przepis to novum. Ubiegłoroczna próba regionalizacji handlu kwotami mlecznymi nie powiodła się. W tym roku jednak posłowie podeszli do sprawy bardziej liberalnie. Do tej pory rolnik mógł sprzedać swoją kwotę mleczną tylko hodowcy z tego samego województwa. Od tego roku jednak, ku zadowoleniu producentów, handel kwotami będzie można prowadzić w całym kraju. Znacznie usprawni to obrót kwotami mlecznymi. Dla rolników, którzy zwiększają produkcję, to szansa na uniknięcie w przyszłości unijnych kar. Wciąż obowiązywać będzie przepis, że handlujący kwotami rolnicy muszą 5 % limitu przeznaczyć na potrzeby Agencji Rynku Rolnego (to ona zarządza rynkiem mleka w Polsce). W ten sposób ARR tworzy rezerwę krajową). Tyle tylko, że gdy transakcja będzie dotyczyć rolników z różnych województw, do Agencji trafić musi aż 15 % limitu. Rolnicy komentują, że to dużo, ale nie mając innego wyjścia, zmuszeni będą przekazać na rzecz Agencji ten swoisty „haracz”. Wszystkie transakcje trzeba zgłaszać w oddziale regionalnym ARR. Mimo wszystko, po zmianach producenci mleka powinni być zadowoleni. Niezadowolone są za to zakłady skupujące i przetwarzające mleko. Obawiają się one, że w regionach, gdzie mleczarstwo jest słabe, kwoty mleczne zostaną wykupione przez rolników z tych części kraju, gdzie mleczarstwo trzyma się mocno. 1 kwietnia br. producenci mleka rozpoczęli nowy rok kwotowy. Jak podaje ARR, w tym roku Polska nie przekroczyła krajowej kwoty mlecznej, nie będzie więc kar za nadprodukcję. Wydaje się, że zarówno ta sytuacja, jak i nowy przepis dotyczący zniesienia regionalizacji handlu kwotami, przyczyni się do normalizacji sytuacji na rynku mleka. (eg)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze