Wreszcie przyszedł, długo oczekiwany sezon grzybowy. Do lasów tłumnie ruszyli zbieracze. Może to oznaczać, że do odpowiednich służb będzie docierać coraz więcej zgłoszeń o nielegalnych wysypiskach śmieci. Ci, którzy zostawiają swoje odpady w lesie nawet nie zdają sobie sprawy, że można ich odnaleźć.
Pan Czarek z Radziwia przysłał nam zdjęcia pozostawionych przez kogoś na skraju lasu, odpadów. Ta osoba nawet nie bardzo starała się schować swoje śmieci w środku lasu, ot wyrzuciła w miejscu łatwo dostępnym.
Między drzewami znalazły się, między innymi: stare okna, umywalka, buty, nawet taksometr, jakieś szmaty, chyba ubrania. Ktoś zamiast wyrzucić to wszystko do pojemnika przeznaczonego na odpady, zostawił w lesie.
- Leżą już dość długo, niedaleko, około 200 m od ostatniego zabudowania. Nikt nie reaguje. Ja zauważyłem niedawno, choć tu mieszkam. Obawiam się, żeby zwierzęta, które podchodzą pod moją posesję, choćby sarny, czegoś sobie nie zrobiły, bo tu są ostre kanty. Co mam zrobić, żeby ktoś to zabrał? - zadał pytanie pan Czarek.
Okazuje się, że to nie jest taka prosta sprawa, żeby zmusić kogoś do zabrania wcześniej pozostawionych śmieci w lesie. Najczęściej osoby wytypowane jako „właściciele” odpadów tłumaczą się, że oni wrzucili te niepotrzebne rzeczy do śmietnika, a potem pewnie jacyś bezdomni wywlekli do lasu.
Na dodatek wiele zależy od tego, czy las jest prywatny, czy należy do Lasów Państwowych, czy może jest w granicach miasta. Najczęściej osoba, która zauważy takie dzikie wysypisko, zgłasza to do Straży Miejskiej, a potem się dziwi, że ono nie znika, że nikt tego nie sprząta.
Poza tym do Straży napływa dużo fałszywych albo niekompletnych zgłoszeń. Bo nie każdy może dokładnie opisać miejsca znalezienia odpadów tak, by potem strażnik, który najczęściej nie zna tego terenu, mógł je odnaleźć. Im dokładniejsza lokalizacja, tym krótszy czas przeszukiwania terenu.
No i warto dodać, że Straż Miejska zajmuje się tylko dzikimi wysypiskami, które pojawiają się w granicach Płocka.
Więcej w kolejnym wydaniu Tygodnika Płockiego.
Jol.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze