Reklama

Książki znalazły siedzibę

07/03/2007 09:34
Najpierw był niepokój o losy 54 tysięcy woluminów, które trzeba było gdzieś złożyć w związku z remontem teatru. Tam właśnie mieściła się świetnie zaopatrzona filia biblioteczna nr 5 Książnicy Płockiej.
Mało kto pamięta, że licząca siedemdziesiąt lat biblioteka, była spadkobierczynią tradycji Miejskiej Biblioteki Publicznej, istniejącej od 1937 roku. Dziś w remontowanym gmachu teatru nie ma po niej śladu. Na szczęście książki przechowywane w internacie „Siedemdziesiątki”, od kwietnia znajdą się w nowej siedzibie przy ulicy Tumskiej 11.
Bibliotekarze nie ukrywają radości. Każdy miłośnik książek wie przecież, jak trudno rozstać się z kolekcją ulubionych dzieł, lub choćby przenieść je w inne miejsce. Na szczęście, dzięki pomocy „Siedemdziesiątki”, udało się je złożyć i pieczołowicie przechować. Teraz znajdą odpowiednie miejsce na czterystu pięćdziesięciu metrach powierzchni, wcześniej zajmowały tylko dwieście pięćdziesiąt.
- Mamy plany, żeby ta biblioteka przyciągała przede wszystkim młodych czytelników. To dobre miejsce na współpracę z młodzieżą i na działalność oświatową. Mogą się tu odbywać spotkania autorskie uczniów-debiutantów, myślimy też o galerii wystawienniczej - powiedziała dyrektor Książnicy Płockiej, Maria Zalewska-Mikulska.
Obecnie rozpoczyna się układanie książek na regały. Trzeba będzie jeszcze przeprowadzić inwentaryzację. W końcu kwietnia lub na początku maja, biblioteka zostanie otwarta.  
(lesz)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości