W piątek o godz. 18.00 rozpocznie się losowanie grup Ligi Mistrzów sezonu 2014/2015. EHF podzielił drużyny na sześć koszyków, 27 czerwca będzie wiadomo, z jakimi rywalami przyjdzie walczyć o Top 16 dwóm polskim, zakwalifikowanym do fazy grupowej zespołom. – Dla nas, najlepsza byłaby wyrównana grupa – powiedział PAP drugi trener płockiej drużyny Krzysztof Kisiel.
EHF podzielił zespoły startujące w fazie grupowej na sześć koszyków. I: niemiecki THW Kiel, hiszpański FC Barcelona, węgierki MKB Veszprem i polski Vive Kielce, II: duński KIF Kolding, macedoński Metalurg Skopje, słoweński Celje Pivovarna Lasko i francuski Dunkerque HB, III: chorwacki Croatia Osiguranje Zagrzeb, rosyjski Chekhovskie Medvedi, szwajcarski Kadetten Schaffhausen i szwedzki Alingsas HK. W IV koszyku obok Orlen Wisły są: niemiecki Rhein Necker Lowen, hiszpański Naturhouse La Rioha oraz węgierski Pick Szeged. V koszyk to: niemiecki SG Flensburg – Handewitt, duński AaB Aalborg, macedoński Vardar Skopje i francuski Paris Saint Germain. Do VI koszyka dojdą do Montpellier Aglomeration HB i trzy zespoły, które zwyciężą w kwalifikacjach.
Piłkarze ręczni Orlen Wisły Płock mają jeszcze urlopy. Na pierwszym treningu spotkają się dopiero 6 tygodni przed pierwszym meczem. Na razie nie wiadomo, kiedy to nastąpi, prawdopodobnie po 20 lipca. Dopiero wtedy rozpoczną przygotowania do rozgrywek Ligi Mistrzów i PGNiG Superligi.
Trener Krzysztof Kisiel chciałby, żeby grupa, w której zagra Orlen Wisła była wyrównana. – EHF znowu nas zaskoczył, ale tym razem bardzo pozytywnie. Najbardziej cieszy nas fakt, że zagramy w Lidze Mistrzów i to od razu w fazie grupowej, bez konieczności rywalizowania w grupie kwalifikacyjnej. Przed nami znakomity sezon, mnóstwo wrażeń i mamy nadzieję wykorzystać otrzymaną od EHF szansę – zapewnia.
Na razie nie wiadomo, w jakim składzie wystąpią zespoły w nowym sezonie, ale trener Kisiel zgodził się na wytypowanie najciekawszych dla płockiej ekipy rywali. – Z I koszyka chciałbym wylosować Veszprem. Z tą drużyną graliśmy w poprzedniej edycji Ligi Mistrzów i nie da się ukryć, że było to ciekawe doświadczenie. Poza tym jesteśmy im winni rewanż za wyeliminowanie nas z dalszych rozgrywek. Co prawda zespół się wzmocnił, ale my też będziemy dobrze przygotowani. Z II koszyka najlepsza byłaby Dunkierka, bo z tą drużyną dwukrotnie wygraliśmy w poprzedniej edycji. Lubimy i chyba umiemy grać z francuskimi zespołami. Z III koszyka najbardziej atrakcyjny dla nas byłby zespół Kadetten Schaffhausen ze Szwajcarii, chyba nie mieliśmy okazji sprawdzić swoich sił z tą drużyną. My jesteśmy w IV koszyku, a niesamowity jest V. Bardzo ciekawa grupa, Skopje się wzmocniło. Duńczycy są dla nas niewygodni, a Niemcy wygrali Final Four. Chyba najlepszy były PSG, bo grają tam gwiazdy i byłaby to gratka dla kibiców, aby zobaczyć ich w akcji. Z VI koszyka, powiedzmy, że chciałbym wylosować zwycięzcę grupy B, obojętnie kto to miałby być.
Z niecierpliwością na losowanie czeka też prezydent Płocka Andrzej Nowakowski, który będzie kibicował drużynie. - Z I koszyka chciałbym dostać Vive, z nimi będzie najciekawiej powalczyć, a rywal gwarantuje ogromne emocje, z II marzy mi się Dunkierka, bo zawsze z nimi wygrywaliśmy. Mam nadzieję, że teraz nie byłoby inaczej. Z III koszyka pewnie najłatwiejszym przeciwnikiem byliby Rosjanie, ale chyba wolałbym trafić na Szwajcarów, dostarczyłoby to oczywiście więcej emocji. Z V koszyka pewnie wybrałbym Duńczyków, w końcu kiedyś wreszcie musimy z nimi wygrać, do tej pory nam się to nie udało, a z VI, obojętnie który zespół. Na razie nie wiadomo, na kogo będzie można trafić i jakie drużyny grać będą w grupach eliminacyjnych.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze