Reklama

Królowa jest tylko jedna!

23/10/2013 08:39
Płocczanka Joanna Chrustowska została Queen of Poland 2013. Podczas wyjątkowego konkursu piękności w Turcji pokonała 17 konkurentek. Do castingów na konkurs zgłosiło się ponad 8 tysięcy dziewczyn z całego kraju! Czy niebawem Joanna zostanie Queen of The World?
Tego jeszcze nikt nie wie, ale na pewno wszyscy trzymamy za piękną Asię kciuki. Dziewczyna ma ogromne szanse. Ujmuje wszystkich swoją urodą, stąd na jej koncie tytuł Miss Mazowsza 2008, Wicemiss Polski 2008 oraz Miss Polski Telewidzów Polsatu. Zaistniała również w Chinach w konkursie Miss Global Beauty Queen 2009. Potem na kilka lat zrobiła sobie przerwę od konkursów piękności, ale pojawiała się na pokazach mody, w sesjach fotograficznych czy na szklanym ekranie, m.in. jako hostessa w programie „Zabij mnie śmiechem” oraz przy wręczaniu nagród Eska Music Awards. Gdy w tym roku znów postanowiła spróbować sił w kolejnym konkursie piękności, zgarnęła najwyższą stawkę: koronę, tytuł i nagrodę główną. – Queen of Poland bardzo przypomina wybory Miss Polski czy Miss Polonia, jest to jednak impreza mniej znana – tłumaczy płocczanka.
Z Turcji prócz wspaniałych wspomnień Joanna przywiozła koronę, szarfę, suknię wieczorową Attraction Paris projektu Barbary Ziendalskiej oraz zaproszenie na wycieczkę zagraniczną dla dwojga. To jeszcze nie koniec nagród. Konkurs otworzył przed nią także kolejne drzwi do kariery w świecie modelingu i nie tylko. Jako Queen of Poland 2013 będzie uczestnikiem wielu imprez, uroczystości i akcji charytatywnych. Zadaniem zwyciężczyni jest też udział w Queen of The World. Jednak płocczanka nie zmierza dla kariery rezygnować z dotychczasowego życia. – Mieszkam w Płocku. Studiuję zaocznie w Warszawie w Wyższej Szkole Menadżerskiej. Przede mną jeszcze w tym roku magisterka – tłumaczy.
Piękna płocczanka jest też ratowniczką w płockim WOPR-ze.
– Nie mogłam brać udziału w ostatnich mistrzostwach Polski na Podolance. Byłam wtedy na zgrupowaniu do Queen of Poland. Może nie startowałabym w zawodach, ale na pewno kibicowałabym naszym – podkreśla Joanna Chrustowska. O tym, że ratownictwo wodne jest jej bliskie, przekonuje jeszcze jeden fakt. W zeszłym roku ukończyła kurs nurkowania.     BeeS
fot.  Agencja Maxima Models
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości